Forsal logo

Algorytmiczne zarządzanie pracownikami a prawo pracy: Czy szef może sprawdzać wydajność przez AI?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
dzisiaj, 18:00
sztuczna inteligencja
Algorytmiczne zarządzanie pracownikami a prawo pracy: Czy szef może sprawdzać wydajność przez AI?/Shutterstock
Dynamiczny rozwój systemów opartych na sztucznej inteligencji rewolucjonizuje nie tylko sposób wykonywania pracy, ale również metody kontroli osób zatrudnionych. Pracodawcy coraz częściej sięgają po zaawansowane oprogramowanie analityczne, które potrafi monitorować tempo pisania na klawiaturze, analizować ruchy myszką, a nawet badać mimikę twarzy pracownika podczas pracy zdalnej. Choć intencją wdrożenia takich systemów jest optymalizacja procesów biznesowych, wykorzystywanie algorytmów do stałej oceny wydajności rodzi poważne kontrowersje prawne. Sprawdziłam, gdzie w świetle Kodeksu pracy oraz przepisów o ochronie danych osobowych leży granica między dopuszczalnym nadzorem a bezprawną ingerencją w prywatność pracownika.

Prawne ramy monitoringu pracowniczego w polskim prawie

Dopuszczalne formy nadzoru nad pracownikiem zostały enumeratywnie wymienione w dziale siódmym Kodeksu pracy. Przepisy art. 22(2) oraz art. 22(3) k.p. regulują kwestie monitoringu wizyjnego, monitoringu poczty elektronicznej oraz tzw. innych form monitoringu. Wprowadzenie jakiejkolwiek formy nadzoru jest legalne wyłącznie wtedy, gdy jest to niezbędne do zapewnienia organizacji pracy umożliwiającej pełne wykorzystanie czasu pracy oraz właściwego użytkowania udostępnionych pracownikowi narzędzi.

Wprowadzenie systemów algorytmicznych, które w sposób ciągły zbierają dane o zachowaniu pracownika, musi spełniać kryterium proporcjonalności. Oznacza to, że stosowane środki kontroli muszą być adekwatne do zamierzonego celu, a cel ten nie może być możliwy do osiągnięcia za pomocą metod mniej uciążliwych dla prywatności zatrudnionego.

Algorytmiczne zarządzanie a ochrona dóbr osobistych

Wykorzystywanie AI do analizy biomedycznej lub behawioralne, takiej jak śledzenie ruchu gałek ocznych (eye-tracking), analiza mikroekspresji twarzy przez kamerę internetową czy rejestrowanie każdego uderzenia w klawisze (keylogging), wkracza w sferę dóbr osobistych pracownika, chronionych na mocy art. 11(1) k.p. oraz art. 23 Kodeksu cywilnego. Pracodawca ma ustawowy obowiązek szanować godność i inne dobra osobiste pracownika.

Ciągła, automatyczna detekcja bezczynności oraz permanentna presja wywierana przez oceny wystawiane przez algorytm mogą w określonych sytuacjach wyczerpywać znamiona mobbingu, zdefiniowanego w art. 94(3) k.p. Jeżeli system AI generuje powtarzające się, zautomatyzowane monity o niskiej wydajności, które wywołują u pracownika zaniżoną ocenę przydatności zawodowej lub izolację, podmiot zatrudniający naraża się na ryzyko roszczeń odszkodowawczych, nawet jeśli decyzje te były podejmowane bez bezpośredniego udziału człowieka.

Konflikt z przepisami RODO i zakaz automatycznego profilowania

Kluczowym ograniczeniem w stosowaniu inwazyjnego monitoringu AI są przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). Zgodnie z art. 22 RODO, osoba, której dane dotyczą, ma prawo do tego, by nie podlegać decyzji, która opiera się wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu, i wywołuje wobec tej osoby skutki prawne lub w podobny sposób istotnie na nią wpływa.

W kontekście stosunków pracy oznacza to, że system AI nie może samodzielnie podjąć decyzji o:

  1. Pozbawieniu pracownika premii regulaminowej na podstawie algorytmicznego wskaźnika wydajności.
  2. Wytypowaniu pracownika do zwolnienia grupowego wyłącznie na bazie danych z systemu monitorującego.
  3. Nałożeniu kary porządkowej bez wcześniejszej, merytorycznej weryfikacji sprawy przez człowieka (tzw. zasada human in the loop).

Pracodawca jest również zobowiązany do dopełnienia obowiązku informacyjnego. Zgodnie z art. 22(3) § 3 k.p., cele, zakres oraz sposób zastosowania monitoringu ustala się w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie pracy, a pracownicy muszą zostać o tym poinformowani na piśmie co najmniej na 2 tygodnie przed uruchomieniem systemu.

FAQ

Czy szef ma prawo zainstalować na moim służbowym komputerze program, który mierzy czas mojej aktywności?

Tak. Pracodawca ma prawo kontrolować, czy pracownik efektywnie wykorzystuje czas pracy, za który otrzymuje wynagrodzenie. Narzędzia rejestrujące ruch myszy czy czas aktywności w poszczególnych aplikacjach są legalne, o ile pracownik został uprzednio poinformowany o ich stosowaniu w regulaminie pracy.

Czy system AI może nagrywać mój głos i obraz z kamery przez cały dzień pracy zdalnej?

W większości przypadków ciągłe nagrywanie obrazu i dźwięku w warunkach domowych podczas pracy zdalnej uznaje się za naruszenie zasady proporcjonalności RODO oraz naruszenie prywatności domowników. Wyjątkiem mogą być specyficzne stanowiska, np. pracownicy infolinii, gdzie nagrywanie rozmów służy kontroli jakości obsługi, jednak nawet tam ciągły monitoring wizyjny w prywatnym mieszkaniu jest prawnie kwestionowany.

Co mogę zrobić, jeśli algorytm niesłusznie uznał mnie za nieaktywnego i system obniżył moją pensję?

Pracownik ma prawo zażądać od pracodawcy wyjaśnienia kryteriów, na podstawie których dokonano potrącenia, oraz interwencji ludzkiej w celu weryfikacji decyzji algorytmu. Zgodnie z polskim prawem, każda decyzja wpływająca na wysokość wynagrodzenia lub status zatrudnienia musi zostać ostatecznie autoryzowana i zweryfikowana przez człowieka, a nie wyłącznie przez system informatyczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj