Doradca prezydenta Ukrainy: Następnym celem Rosji będzie Mołdawia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2022, 21:31
Mołdawia, Rosja
shutterstock
Następnym celem Rosji będzie Mołdawia - ocenił w piątek doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak. Zareagował w ten sposób na oświadczenie jednego z rosyjskich dowódców wojskowych, według którego Moskwa powinna skupić się na utworzeniu korytarza lądowego do nieuznawanego Naddniestrza.

"Apetyt Moskwy wciąż rośnie. Teraz jej celem na południu Ukrainy jest dostęp do Naddniestrza, gdzie podobno Rosjanie są uciskani. Oczywiście kolejnym celem armii szabrowników i gwałcicieli będzie Mołdawia. Co ponownie dowodzi, że Ukraina walczy dziś o bezpieczeństwo Europy" - napisał Podolak w serwisie Twitter.

Rosyjski generał Rustam Minnekajew ogłosił w piątek, iż Moskwa chce przejąć kontrolę nad południową Ukrainą, aby uzyskać dostęp do Naddniestrza, separatystycznego regionu Mołdawii.

"Od początku drugiej fazy operacji specjalnej, która już się rozpoczęła, dosłownie dwa dni temu, jednym z zadań armii rosyjskiej jest ustanowienie pełnej kontroli nad Donbasem i południową Ukrainą. Kontrola nad południem Ukrainy to kolejna droga do Naddniestrza" - mówił rosyjski generał, zastępca dowódcy Centralnego Okręgu Wojskowego. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj