Wywiad: Wojna w Ukrainie nie ośmieli Chin do ataku na Tajwan

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 maja 2022, 08:36
Chiny
Shutterstock
Amerykańskie służby wywiadowcze oceniają, że tocząca się w Ukrainie wojna nie ośmieli Chin do ataku na Tajwan - powiedziała we wtorek w Senacie Dyrektor Wywiadu Narodowego Avril Haines. Szef wywiadu wojskowego (DIA) Scott Berrier dodał, że Chiny wolałyby pokojowo zająć Tajwan.

Pekin jest najprawdopodobniej zaskoczony stopniem zjednoczenia USA i Europy wobec agresji Rosji, w tym nałożonymi na Moskwę sankcjami oraz ograniczonymi postępami sił rosyjskich w Ukrainie - zaznaczyła Haines podczas przesłuchania przed senacką komisją ds. sił zbrojnych. Dodała, że Chiny na pewno obserwują toczącą się w Ukrainie wojnę i wyciągają z niej wnioski w kontekście Tajwanu.

To co obecnie dzieje się z Rosją, może osłabić pewność Chin, że mają wystarczające możliwości, by podbić Tajwan siłą - powiedziała Haines, która nadzoruje pracę wszystkich służb wywiadowczych USA. Podkreśliła jednak, że Chiny z cała pewnością rozwijają swój potencjał militarny tak, by móc zająć Tajwan.

Chiny będą raczej dążyć do tego, by zjednoczyć Tajwan z ChRL w sposób pokojowy, w stopniowym procesie, wątpię, by chciały użyć siły - przekazał z kolei Berrier. Dodał, że Chiny wyciągają "bardzo interesujące nauki" z wojny w Ukrainie, które dotyczą m.in. taktyki działania małych oddziałów czy znaczenia dowództwa na różnych szczeblach.

Komunistyczne władze w Pekinie uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję "jednych Chin" i nigdy nie wykluczyły możliwości użycia siły, by przejąć nad nim kontrolę. Demokratycznie wybrany rząd Tajwanu uważa natomiast wyspę za niezależną od ChRL Republikę Chińską.

USA, mimo tego, że podobnie jak większość państwa świata nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, są jego najważniejszym sojusznikiem i największym dostawcą broni na wyspę.

Rosyjska inwazja na Ukrainę wywołała obawy, że Chiny wykorzystają moment, w którym uwaga Zachodu jest skupiona na Europie, by uczynić dalsze agresywne kroki wobec Tajwanu - przypomina agencja Kyodo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj