Forsal logo

Trzy elektrownie atomowe znów podłączone do ukraińskiego systemu energetycznego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 listopada 2022, 11:10
Zaporoska elektrownia atomowa
<p>Zaporoska Elektrownia Atomowa</p>/shutterstock
Trzy ukraińskie elektrownie atomowe zostały ponownie podłączone do systemu energetycznego Ukrainy - poinformował szef państwowego operatora Ukrenerho, Wołodymyr Kudrycki. Siłownie mają osiągnąć zwykłą moc za 1-2 dni - dodał Kudrycki.

"Działają wszystkie trzy elektrownie atomowe, które znajdują się poza terenami okupowanymi" - powiedział Kudrycki, cytowany w piątek przez agencję Ukrinform. Szef Ukrenerho wypowiadał się w telewizji państwowej w czwartek wieczorem. "Za 1-2 dni (elektrownie) osiągną swoją zwykłą planowaną moc i oczekujemy, że będzie można przełączyć naszych odbiorców (prądu) na planowe grafiki (dostaw elektryczności) w miejsce awaryjnych" - powiedział przedstawiciel operatora.

W środę ukraiński koncern Enerhoatom powiadomił, że w związku z rosyjskimi ostrzałami rakietowymi wyłączono bloki energetyczne w trzech z czterech elektrowni atomowych na Ukrainie: Rówieńskiej, Południowoukraińskiej i Chmielnickiej. Zapewniono, że poziom promieniowania jest w normie. Chmielnicka Elektrownia Atomowa podłączyła pierwszy reaktor do systemu energetycznego kraju w czwartek.

Elektrownie Chmielnicka i Rówieńska znajdują się na zachodzie kraju, Południowoukraińska zaś - na południu, w obwodzie mikołajewskim. Czwarta i największa ukraińska siłownia jądrowa - Zaporoska Elektrownia Atomowa, jest okupowana przez wojska rosyjskie.

mar/ tebe/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj