czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-02-12 06:27

Warto inwestować w turystykę kulinarną

Podróżowanie, którego jednym z ważniejszych celów jest poznawanie regionalnej kuchni, czeka szybki rozwój.

W Stanach Zjednoczonych 12 proc. turystów planuje urlopy, biorąc pod uwagę przede wszystkim gastronomiczne atrakcje. Lokalne specjały serwują restauracje zajmujące najwyższe pozycje w renomowanym rankingu Michelina. – W Polsce turystyka kulinarna wciąż jest w powijakach – mówi Hubert Gonera, dyrektor specjalizującej się w marketingu turystycznym firmy Landbrand. – Ale to najlepszy moment, aby na tym rynku zająć dobrą pozycję. Za kilka lat, gdy Polska na kulinarnej mapie Europy znajdzie trwałe i silne miejsce, może już być za późno.

Odszukaj receptury

Oczywiście jest mało prawdopodobne, by poszczególne regiony naszego kraju szybko zyskały renomę słynnego szlaku winnego we francuskiej Alzacji czy austriackiego zagłębia serów. Nie znaczy to jednak, że nasza kuchnia nie ma się czym pochwalić. Na samym Podkarpaciu można znaleźć 54 lokalne, szerzej mało znane przysmaki, w tym popularny proziak (rodzaj placów ziemniaczanych). Suwalszczyzna ma swoje soczewiaki (pierogi nadziewane tą przypominającą bób rośliną), w okolicach Lublina przyrządzane są mające wielowiekową tradycję nalewki i miody, a na Podlasiu, gdzie nadal mieszka spora społeczność tatarska, gotowane są nieznane gdzie indziej tradycyjne potrawy muzułmańskie: pilaw z baraniną, czy pierekaczewniki (pierogi nadziewane gęsiną).

>>> Czytaj też: W japońskiej restauracji warunki sukcesu to biegły kucharz i dobra lokalizacja

– Prowadzenie miejsca kultywującego lokalną tradycję kulinarną jest usługą wyszukaną i rzadką – mówi Hubert Gonera. – W nasyceniu takimi miejscami Polska, zapewne ze względu na niezamożność mieszkańców, nadal mocno odstaje od pozostałych krajów europejskich. Ale ten rodzaj gastronomii wiąże się z prestiżem i przynosi spore dochody.

Zatrudnij artystę

Jednak aby zarabiać, trzeba zainwestować. Uruchomienie profesjonalnej restauracji mającej kilkanaście stolików w istniejącym już budynku to wydatek od 300 tys. zł w górę. Przed rozpoczęciem działalności lokal musi być zatwierdzony przez sanepid. Wypełnienie szczegółowych warunków związanych z dopuszczeniem kuchni do przetwarzania żywności (ich szczegółowy wykaz znajduje się na stronie www.gis.mz.gov.pl) to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych.

>>> Czytaj też: Bezcenny luty w Akademii Smaku. Klienci płacą ile chcą

W przypadku regionalnej gastronomii poważną inwestycją jest zatrudnienie profesjonalnego szefa kuchni, który będzie serwował potrawy z pasją i zaangażowaniem. Renomowani pracownicy na tym stanowisku raczej uprawiają sztukę kulinarną, niż po prostu gotują. – Na rynku jest wielu kucharzy, ale prawdziwych mistrzów można policzyć na palcach jednej ręki – mówi Alfred Maciejak z restauracji BoRynna. – Zatrudnienie takiej osoby jednak może całkowicie ustawić interes.

Szefa kuchni, jak twierdzą właściciele regionalnych restauracji, najłatwiej wykształcić samemu. Kandydatów można poszukać wśród najlepszych uczniów najbliższego technikum gastronomicznego. Renomowanemu pracownikowi na tym stanowisku trzeba bowiem zapłacić od 10 tys. zł w górę. Młodej osobie natomiast można zaproponować znacznie mniej. – Jednak gdy taki pracownik nabierze wprawy i znajdzie radość w tworzeniu, trzeba uważać, by go nie stracić – mówi Maciejak.

Okno z widokiem na zysk

Bardzo ważny jest klimat placówki. Wystrój wnętrza powinien nawiązywać do motywów regionalnych, chociaż proste kopiowanie cepeliowskich wzorów nie wystarczy. Miłym akcentem może być tradycyjny, wykonany według lokalnych wzorów kominek. W sali warto postawić element starego sprzętu rolniczego, jednak zgromadzenie zbyt dużej liczby przedmiotów nie zbuduje atmosfery. – Wnętrze nie może zamienić się w przesiąkniętą zapachem stęchlizny graciarnię – mówi Maciejak.

>>> Czytaj także: Jak często Polacy chodzą do restauracji

Gdy placówka znajduje się blisko popularnej atrakcji turystycznej, warto zainwestować w przestronne i zamykające w swoich ramach malownicze widoki okna.

– W budowaniu klimatu żywa, wykonywana na przykład przez miejscową kapelę muzyka odgrywa ważną rolę – mówi Ewa Stalczyk, kierowniczka restauracji Siwy Dym w Rabce.

Zarabiaj na eventach

Nie łudźmy się jednak: jest mało prawdopodobne, by udało się utrzymać nawet najlepszy lokal nastawiony jedynie na obsługę klientów indywidualnych. Obecnie bardzo poważną pozycję w przepływach finansowych niemal każdej placówki zajmują przychody z wynajmu pomieszczeń na bankiety, wesela i inne tego typu imprezy.

Sprofilowanie lokalu na kuchnię regionalną może okazać się atutem. Firmy chętnie organizują eventy w oddalonych od centrali miejscowościach. Przygotowanie prostego wieczoru integracyjnego dla 100 osób kosztuje ok. 10 tys. zł. Imprezy dla partnerów zewnętrznych wyceniane są na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Cena dużych imprez plenerowych może wynieść nawet kilkaset tysięcy złotych.

Dodatkowe profity może przynieść powiązanie restauracji z własnym albo zaprzyjaźnionym gospodarstwem agroturystycznym. Jednak czasy sielskiej prostoty już dawno odeszły do przeszłości. – Rynek tego typu usług jest bardzo wymagający – mówi dr Krzysztof Łopaciński z Instytutu Turystyki.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Lekarz. Dobro reglamentowane

usługifinanse publiczne

Lekarz. Dobro reglamentowane

2012-05-27 15:40

Kolejka do niektórych specjalistów wydłużyła się do pół roku.»

Szybka sprzedaż obligacji? Bezcenna

obligacjefinanse publicznemakroekonomia

Szybka sprzedaż obligacji? Bezcenna

2012-05-27 14:23

Z danych o zadłużeniu Skarbu Państwa w marcu wynika, że gdyby nie mocny złoty w pierwszych trzech miesiącach br., wielkość długu nie wzrosłaby w tym czasie o 9,7 mld zł – według statystyk – ale znacznie bardziej.»

Wyganiamy ducha molocha, by dotrzeć do młodych ludzi

ubezpieczeniagiełdaWywiad

Wyganiamy ducha molocha, by dotrzeć do młodych ludzi

2012-05-27 13:01

Jesteśmy jedną z najnowocześniejszych firm w tej części świata – przekonuje prezes PZU SA Andrzej Klesyk.»

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

kolejtransportinwestycje

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

2012-05-27 11:55

Najwięksi przewoźnicy sporządzili listę pilnych napraw, które mogą wyeliminować wąskie gardła.»

Po co szkole morze alkoholu?

prawoFMCGedukacja

Po co szkole morze alkoholu?

2012-05-27 10:50

Setki ośrodków wypoczynkowych mają koncesje na sprzedaż mocnego alkoholu wydane niezgodnie z prawem – wynika z ustaleń DGP. Grożą im kary nawet do 500 tys. złotych.»

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

stopy procentowefinansemakroekonomia

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

2012-05-27 09:40

Sprawozdania finansowe pokazują, że banki w Polsce nie są w najłatwiejszej sytuacji: źródła wzrostu dochodów powoli się wyczerpują.»

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

finanse osobistekontalokatyfundusze inwestycyjne

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

2012-05-27 08:30

Lokata z funduszem – połączona oferta banków i TFI – zwykle się nie opłaca.»

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

internetprawo

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

2012-05-27 07:40

Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?»

Zderzenie pociągów w Ostrowie Wlkp.: ranne dwie osoby

Zderzenie pociągów w Ostrowie Wlkp.: ranne dwie osoby

2012-05-27 07:38

W niedzielę o godz. 4:45 na stacji Ostrów Wlkp. doszło do zderzenia dwóch pociągów - poinformował Paweł Boczek, rzecznik Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei. Dodał, że w wypadku zostały lekko ranne dwie osoby. Ruch pociągów odbywa się bez przeszkód.»

GIODO: chmury są tanie i wygodne, ale nasze dane nie są bezpieczne

technologieinternetprawo

GIODO: chmury są tanie i wygodne, ale nasze dane nie są bezpieczne

2012-05-27 07:03

Przetwarzanie danych w chmurach obliczeniowych jest tanie i wygodne, ale powinniśmy wiedzieć, gdzie trafiają nasze dane i kto je przetwarza - mówi w rozmowie z PAP Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane