Komisarze z Europy Środkowej bronią Polski, przedstawiciele krajów skandynawskich atakują

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 stycznia 2016, 07:59
Europa
Europa/ShutterStock
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Polski bronią komisarze z Europy Środkowo-Wschodniej, krytycznie nastawieni są natomiast komisarze z krajów skandynawskich, Belgii i Holandii. Są też i tacy, którym po prostu zależy na osłabieniu mocnej ostatnio pozycji Polski.

ostrożna w sprawie Polski, a szef Komisji miał upomnieć za krytyczne wypowiedzi pod adresem Warszawy. W ubiegłym tygodniu niemiecki komisarz opowiedział się za objęciem Polski specjalnym nadzorem argumentując, że łamane są zasady państwa prawa. Jutro Komisja Europejska ma przeprowadzić debatę na temat sytuacji w naszym kraju.

>>> Czytaj też: Komisja Europejska łagodzi stanowisko wobec Warszawy? "Utrata Polski byłaby błędem"

Atmosfera jest zła i wizerunkowo dla Polski niedobra - przyznają unijni urzędnicy. Ale wiele wskazuje na to, że wbrew wcześniejszym informacjom, Komisja nie rozpocznie jutro procedury przeciwko Polsce. Nie chce tego sam przewodniczący Komisji, który - jak wynika z nieoficjalnych informacji - upomniał niemieckiego komisarza za otwartą krytykę i uznał jego wypowiedzi za niestosowne. Jean-Claude Juncker uważa, że Polska, która zjednoczyła Europę, jest zbyt ważnym krajem, by publicznie go piętnować - powiedział dziennikarzom jeden z urzędników. Uważa też, że Unia ma wiele problemów, na przykład kryzys migracyjny i nie może ryzykować otwartego konfliktu z jednym z państw. Panuje też przekonanie, że Bruksela powinna zebrać więcej informacji.

>>> Czytaj też: Polska zaostrza ton wobec Berlina. W niemieckich mediach wrze

„Musimy najpierw się zaznajomić z sytuacją w Polsce, potrzebna jest debata i dialog z polskim rządem” - powiedział Polskiemu Radiu węgierski komisarz Tibor Navracsics, który zdementował też doniesienia niemieckiej prasy, że poparł sankcje wobec Polski. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Polski bronią komisarze z Europy Środkowo-Wschodniej, krytycznie nastawieni są natomiast komisarze z krajów skandynawskich, Belgii i Holandii. Są też i tacy, którym po prostu zależy na osłabieniu mocnej ostatnio pozycji Polski - powiedział jeden z unijnych urzędników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj