Przedsiębiorcy boją się, że wejście w życienegatywnie wpłynie na ich płynność finansową. Ich obawy potwierdza Piotra Ciski i dodaje, że ten kłopot nie jest nowy, a split payment może go tylko wyostrzyć.
„Jeżeli przedsiębiorstwo miało problemy z płynnością, to split payment spowoduje tylko i wyłącznie to, że teraz będzie musiało się naprawdę z tym tematem zmierzyć” – mówi dyrektor zarządzający .
Nie będzie to jednak największa bolączka firm. „Nasi przedsiębiorcy dużo bardziej obawiają się prostych błędów. Bo jeżeli źle wypełnimy przelew, to pieniądze zostaną zamrożone na naszym koncie VAT-owskim. Co więcej, jeśli wyślemy pieniądze na konto, które nie jest kontem firmowym w postaci split paymentu, ono tak jakby odbije się i wróci do nas podzielone na płatność netto i płatność podatku. Z tego mogą wyniknąć pewnego rodzaju komplikacje z zarządzaniem gotówką” – ocenia Ciski.
O 1 lipca split payment - podzielona płatność w VAT. Sprawdź, jak stosować nowy system
Split payment może też spowodować wzrost cen usług księgowych. „Jeżeli biuro rachunkowe rozliczało nas z ilości dokumentów czy przelewów, które wykonywało, teraz będzie to dużo bardziej pracochłonne. Musimy być przygotowani na to, że mogą one podnieść nam cenę za swoje usługi” – uważa nasz rozmówca.
Zobacz całą rozmowę:
