Rafalska: Inflacja nie zjada świadczenia 500 plus. Stać nas na więcej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2019, 21:18
Ekonomia, rynek, pieniądze
Ekonomia, rynek, pieniądze/ShutterStock
Inflacja nie jest na tyle duża, byśmy mogli powiedzieć, że "zjada" świadczenia, np. 500 plus; dochód rozporządzalny rodzin rośnie rok do roku - mówiła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska w sobotniej rozmowie na antenie TVP Info.

"Dochód rozporządzalny rodzin rośnie, i to rok do roku. Rodziny, które były w pierwszej grupie decylowej, czyli o najsłabszych dochodach przy tym świadczeniu też mocno skorzystały. (...) Stać nas na znacznie więcej. To nie jest też wyłącznie zasługa tego programu 500 plus, chociaż on ma tutaj swój naprawdę spory udział" - powiedziała .

Jak mówiła minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Polacy "coraz dłuższymi krokami" zmierzają w kierunku, ale nie chcą europejskich cen. "Musimy zwrócić uwagę, jaka jest siła nabywcza tego pieniądza. nie jest tak duża, żebyśmy mogli powiedzieć, że ona nam zjada to świadczenie, które otrzymujemy, to jest absolutnie nieuprawnione" - podkreśliła minister pracy.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z połowy kwietnia, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2019 r. wzrosły rok do roku o 1,7 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,3 proc.

Rafalska mówiła także o wypłacie 500 plus na pierwsze dziecko. Jej zdaniem, nie powinno być problemu z przeprowadzeniem ustawy wprowadzającej to świadczenie przez sejm, gdyż rząd ma większość parlamentarną. Poinformowała, że "zależnie od tego jak szybko z tą poważną obsługą zadania (obsługi wypłat - PAP) uwiną się gminy, świadczenia będą wypłacane może już od sierpnia, ale z wyrównaniem od 1 lipca".

Minister przypomniała, że od 1 października zaczyna się nowy okres zasiłkowy, na który trzeba składać wnioski. Zaznaczyła, że można je składać przez internet.

"Tym razem przyznanie świadczenia będzie nie na jeden rok, tylko będzie do 31 maja 2021 r., więc w 2020 r. nie będziemy musieli składać wniosków o 500 plus" - powiedziała minister rodziny.

Projekt, który został w połowie kwietnia przyjęty przez rząd, przewiduje, że prawo do świadczenia 500 plus będą miały wszystkie dzieci i nastolatkowie do 18. roku życia, również jedynacy, bez względu na dochody rodziny.

Obecnie świadczenie jest przyznawane na drugie i kolejne dziecko. Na pierwsze jest wypłacane tylko po spełnieniu kryteriów dochodowych – 800 zł netto miesięcznie na osobę w rodzinie lub 1200 zł netto w rodzinie, której członkiem jest dziecko z niepełnosprawnością.

>>> Czytaj też: 1,6 mln ubogich Polaków żyje za poniżej 600 zł miesięcznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj