Rosja: Na Kremlu podjęto środki ostrożności w związku z koronawirusem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 lutego 2020, 15:25
Na Kremlu podejmowane są środki ostrożności w związku z ryzykiem rozprzestrzenienia się koronawirusa - powiedział w czwartek agencji RIA Nowosti rzecznik rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, Dmitrij Pieskow.

RIA relacjonuje, że przed posiedzeniem Rady Państwa i prezydenckiej Rady ds. nauki, w którym brał udział w czwartek Putin, dziennikarzy skontrolowano specjalnym czujnikiem mierzącym temperaturę ciała. Zanim przedstawiciele prasy weszli na miejsce obrad, poproszono ich o zatrzymanie się i przeprowadzono procedurę, która - jak potwierdził kontrolujący ich specjalista - miała na celu zapobieżenie rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Pieskow rozmowie z RIA Nowosti wyjaśnił, że "są to środki ostrożności". Kontrola trwała około minuty i wszystkie osoby przeszły ją pomyślnie.

W Rosji wykryto dotąd dwa przypadki zakażenia koronawirusem, u dwojga obywateli Chin przebywających w azjatyckiej części Federacji Rosyjskiej. Nowych przypadków nie odnotowano - poinformował w czwartek państwowy urząd Rospotriebnadzor.

W Moskwie sztab zajmujący się monitorowaniem sytuacji w stolicy poinformował w czwartek, że poprzedniego dnia lekarze skontrolowali 44 hotele, w których przebywają przyjezdni z Chin. Przebadano ponad 1800 osób, przypadków koronawirusa nie odnotowano. Od 29 stycznia w hotelach, gdzie zatrzymuje się w Moskwie większość obywateli Chin, dyżurują mobilne brygady departamentu ochrony zdrowia władz Moskwy.

Codziennie badani są w Moskwie przyjeżdżający do tamtejszych uczelni i akademików chińscy studenci.

W środę hospitalizowano w stolicy Rosji dziewięć osób, które przebywały w Chinach w ciągu ostatnich dwóch tygodni i które miały objawy infekcji dróg oddechowych. U wszystkich wynik badań na obecność koronawirusa był negatywny.

W Moskwie jednak w aptekach są problemy z kupieniem masek jednorazowych. Jeszcze trudniejsza sytuacja jest w regionach Federacji Rosyjskiej sąsiadujących z Chinami. W obwodzie amurskim władze zwróciły się do ministerstwa zdrowia Rosji o przyznanie regionowi 5 milionów sztuk masek.

Powtarzają się też skargi na zawyżanie cen w aptekach, choć ich przedstawiciele tłumaczą, że ceny masek zawyżają producenci. Wicepremier Rosji Tatiana Golikowa zapowiedziała w czwartek, że władze zajmą się problemem zawyżania cen w piątek na specjalnej naradzie.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj