Forsal logo

Kto zarabia, gdy leje się krew [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 kwietnia 2020, 21:31
Lupa, wykres giełdowy, analiza.
Gospodarczy wstrząs i fala inwestycyjnej paniki, z jakimi mamy do czynienia w związku z pandemią koronawirusa, są szczególnie widoczne na giełdach. /ShutterStock
Dramatyczna przecena na giełdach stwarza kuszącą okazję dla graczy z silną psychiką. Akceptując ryzyko utraty kapitału, próbują zarobić na spadkach i atmosferze paniki.

Końcówka lat 90. W sali dogrywek Domu Maklerskiego Magnus w Krakowie tłoczą się drobni inwestorzy. Są przerażeni sytuacją na warszawskiej giełdzie. Mają za sobą sesję w „czerwieni”, kursy akcji i indeksy spadły na łeb na szyję. Przyszli tak naprawdę po jedno: aby usłyszeć od Zenona Komara, szefa i współwłaściciela Magnusa, legendarnego polskiego inwestora i autora kultowej książki „Sztuka spekulacji”, co dalej i jak inwestować w trudnych czasach? Zenon Komar uśmiechnął się i zapytał: „To mamy hossę czy bessę?”. Tłum zafalował, jedni inwestorzy nerwowo się zaśmiali, inni zacisnęli pięści z bezsilności. Od jednego obok słyszałem: „Jaja sobie robi?!”. Ale Zenon Komar ciągnął: „A kto ma akcje Zasady (giełdowa spółka z branży motoryzacyjnej – red.)?”. Cisza. Nikt nie podniósł ręki. – Bo dziś akcje Zasady podrożały o 10 proc. i ten, kto je ma, ma dziś hossę, a nie bessę – dodał Zenon Komar.

Handel się toczy

Gospodarczy wstrząs i fala inwestycyjnej paniki, z jakimi mamy do czynienia w związku z pandemią koronawirusa, są szczególnie widoczne na giełdach. Inwestorzy rozpaczliwie starają się odnaleźć w nowej sytuacji, która wywróciła do góry nogami ich wszystkie dotychczasowe strategie, a rekomendacje dla spółek poszły hurtowo do kosza. Tym chętniej wyprzedają akcje, bo w psychologię inwestowania jest wpisane to, że czujemy się bezpiecznie… nawet tracąc. Pod warunkiem że działamy w tłumie. Dlatego łatwo jest zaakceptować straty – jeśli tracą także inni. Gracze naciskają więc chętnie przycisk „sell”, widząc, jak sprzedają inni.

Cały tekst przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
publicysta ekonomiczny,  prezes Fundacji Przyjazny Kraj
Tomasz Prusek
publicysta ekonomiczny, prezes Fundacji Przyjazny Kraj
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj