Bujak: Deficyt budżetu może wynieść w tym roku między 60 a 100 mld zł [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 czerwca 2020, 08:49
złoty 2
złoty 2/ShutterStock
Dodatkowe wydatki można szacować na 30-50 mld zł, drugie tyle to ubytek dochodów, łącznie deficyt budżetu może wynieść 60-100 mld zł - powiedział PAP główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak. Tak szerokie widełki odzwierciedlają dużą niepewność rozwoju sytuacji gospodarczej.

Skala i dynamika obecnego kryzysu są na tyle duże, że szacunkom ubytku dochodów podatkowych w trakcie tego roku nadal towarzyszy znaczna niepewność. Nie da się m.in. przewidzieć, czy wystąpi kolejne fala pandemii i jakie byłyby jej skutki gospodarcze i budżetowe. Przy założeniu, że najgorsze w obecnym kryzysie już za nami (w kwietniu), można jednak tworzyć nowy plan finansowy państwa na ten rok.

Całość dodatkowych wydatków budżetowych w tym roku można szacować na 30-50 mld zł. Drugie tyle to ubytek dochodów. Łącznie tegoroczny deficyt budżetu państwa może więc wynieść 60-100 mld zł. Szeroki przedział szacunku odzwierciedla dużą niepewność rozwoju sytuacji gospodarczej i jej wpływu na finanse publiczne.

Na obecnym etapie walki z epidemią nie wydają się potrzebne głębsze zmiany poza dostosowaniem do kryzysowej sytuacji. Przed nowelizacją budżetu niezbędna była natomiast zmiana polegająca na dostosowaniu klauzuli wyjścia ze Stabilizującej Reguły Wydatkowej (SRW). Co istotne, samą SRW zachowano, wskazując ścieżkę powrotu do jej stosowania w ciągu dwóch - czterech lat. Utrzymanie filozofii SRW wzmacnia wiarygodność ram polityki fiskalnej w Polsce i wspiera ocenę wiarygodności kredytowej Polski.

Jest to niezwykle trudne do oceny ze względu na naturę obecnego kryzysu, czyli jego związek z bardzo nieprzewidywalnym rozwojem sytuacji epidemicznej.

SRW zachowano, wskazując ścieżkę powrotu do jej stosowania w ciągu dwóch - czterech lat. Utrzymanie filozofii SRW wzmacnia wiarygodność ram polityki fiskalnej w Polsce i wspiera ocenę wiarygodności kredytowej Polski.

Oprócz SRW w polskim systemie reguł fiskalnych mamy również rygorystyczne progi ostrożnościowe dla relacji długu publicznego do PKB. Dla dodatkowego zwiększenia wiarygodności polskich finansów publicznych wskazane byłoby stworzenie ram dla wydatków antykryzysowych realizowanych przez instytucje niewchodzące w skład sektora finansów publicznych wg metodologii krajowej.

Działania antykryzysowe NBP i PFR sprzyjają stabilizacji polskiej gospodarki i w tym sensie są pozytywnie postrzegane oraz mają korzystny wpływ na notowania polskich aktywów i złotego. Dla zachowania takiego pozytywnego efektu ważne jest stosowanie dobrej polityki komunikacyjnej i zapewnienie możliwej dużej przejrzystości działań dla inwestorów oraz agencji ratingowych. (PAP)

>>> Czytaj też: Ponadpartyjny sojusz w USA. Republikanie przeciw wycofaniu amerykańskich wojsk z Niemiec

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj