Północnokoreański won dołączył do bezwartościowych walut

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 grudnia 2009, 14:31
Przeprowadzona bez zapowiedzi operacja denominacji północnokoreańskiego wona przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Na czarnym rynku jeden dolar już niedługo może kosztować 20 tysięcy wonów.

Od wczoraj do końca tygodnia mieszkańcy najbardziej odizolowanego państwa świata mają czas, by wymieniać stare wony na nowe w stosunku 100:1. Ale denominację ogłoszono zaledwie dzień wcześniej, a na dodatek reżim postanowił, że w okresie przejściowym... wszystkie sklepy będą zamknięte.

>>> Czytaj też: "Korea Północna denominuje swoją walutę"

Według ekspertów celem władz jest zahamowanie inflacji, która od czasu rozpoczęcia w 2002 roku bardzo ostrożnych reform gospodarczych gwałtownie rośnie, przejęcie kontroli nad pieniędzmi krążącymi na czarnym rynku, a także wytropienie osób, które wzbogaciły się na nielegalnym handlu. – Będzie teraz mniej pieniędzy w obiegu i więcej kontroli władz nad obywatelami – powiedział agencji AFP Yang Moon-soo z wydziału studiów północnokoreańskich na uniwersytecie w Seulu.

Zatrzymanie inflacji ma z kolei ułatwić proces przejęcia władzy przez Kim Dzong Una z rąk coraz bardziej podupadającego na zdrowiu Kim Dzong Ila.

Ale sposób przeprowadzenia denominacji, o której nie poinformowała nawet państwowa agencja prasowa KCNA, wywołał panikę wśród mieszkańców. Jak donoszą źródła w Korei Północnej, jej mieszkańcy zaczęli wykupywać na czarnym rynku chińskie juany i amerykańskie dolary, przez co ich wartość jeszcze wzrosła.

>>> Czytaj też: "Korea Północna bez kawioru i szampana"

Formalnie północnokoreański won wcale nie zalicza się do najsłabszych walut świata, a nawet jest kilkakrotnie silniejszy od wona Korei Południowej. Faktycznie jednak jest niewymienialny, a jego sztywny kurs – 140 wonów za dolara – nie ma żadnego przełożenia na realną wartość. Na czarnym rynku jeden dolar kosztuje obecnie dwa, trzy tysiące wonów. Ale zdaniem analityków, jeśli w nielegalnym handlu zacznie brakować amerykańskiej waluty, cena dolara może wzrosnąć nawet do poziomu 20 tysięcy wonów.

To oznaczałoby, że won znajdzie się w ścisłej czołówce pieniędzy o najmniejszej wartości. Według wczorajszych kursów na świecie używane są obecnie 22 waluty, których jedna jednostka kosztuje mniej niż 0,1 centa. Niechlubnymi rekordzistami są Wietnam oraz Wyspy św. Tomasza i Książęca. Za jednego dolara trzeba zapłacić 18,2 tys. wietnamskich dongów albo 15,3 tys. dobr używanych na Wyspach św. Tomasza i Książęcej.

Jeszcze słabsza jest waluta Somalii. Choć formalnie za jednego dolara trzeba zapłacić „tylko” 1425 tamtejszych szylingów, jej czarnorynkowy kurs sięga 28 tysięcy. Z kolei wskutek hiperinflacji dolar zimbabweński stał się tak bezwartościowy, że w kwietniu tego roku de facto wycofano go z obiegu i zastąpiono dolarem amerykańskim.

i02_2009_235_000_0012_105_136707.jpg
Dolar zimbabweński wskutek hiperinflacji stał się tak bezwartościowy, że w kwietniu wycofano go z użytku
i02_2009_235_000_0012_104_136710.jpg
Paragwajskie guarani jest najsłabszą walutą Ameryki Południowej. Za jednego dolara trzeba zapłacić 4730 guarani
i02_2009_235_000_0012_103_136713.jpg
Rial irański jest wart nieco ponad 0,0001 dolara. Z tego powodu władze w Teheranie planują denominację
i02_2009_235_000_0012_102_136716.jpg
Wietnamski dong jest najsłabszą walutą według oficjalnych kursów. Jeden dolar to obecnie ponad 18 tys. dongów
i02_2009_235_000_0012_101_136719.jpg
Won północnokoreański może stać się najsłabszą walutą świata. Na czarnym rynku dolar może kosztować wkrótce 20 tys. wonów
korea_polnocna_w_liczbach_136756.jpg
Korea Północna w liczbach
ile_kosztuje_dolar_w_korei_polnocnej_136763.jpg
Ile kosztuje dolar w Korei Północnej
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj