Jan Krzysztof Bielecki wraca do rządu jako przewodniczący Rady Gospodarczej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 marca 2010, 09:02
Jan Krzysztof Bielecki służył radą Donaldowi Tuskowi od początku jego politycznej drogi
Jan Krzysztof Bielecki służył radą Donaldowi Tuskowi od początku jego politycznej drogi Fot. Tomaszs Wawer/Reporter/DGP
Wraca - jako przewodniczący Rady Gospodarczej przy premierze będzie grał "pierwsze skrzypce" przy współtworzeniu polityki gospodarczej kraju. Jego Rada będzie rozstrzygała spory w koalicji. Głos Bieleckiego może być ważniejszy niż Michała Boniego.

Rada Gospodarcza, którą powołuje premier, ma uzyskać duży wpływ na decyzje rządu. Nieprzypadkowo jest powoływana do życia w momencie, gdy na projekty ustaw przekuwane są pomysły z planu rozwoju i konsolidacji finansów publicznych. – Gdy premier zdecydował, że nie będzie kandydować w wyborach prezydenckich, tylko zostaje w rządzie, by realizować program gospodarczy, pojawiła się potrzeba powołania takiego ciała – mówi jeden z członków nowej rady prof. Dariusz Filar. Ale prace rady nie będą się sprowadzać do manifestowania poparcia dla reformatorskich działań rządu.

Przede wszystkim będzie mieć ona za zadanie recenzowanie planów rządu. Członkowie rady mają przygotowywać dla premiera opinie. W oparciu o nie Donald Tusk będzie podejmować decyzje w strategicznych sprawach.

>>> Czytaj także:  Jan Krzysztof Bielecki rezygnuje ze stanowiska prezesa banku Pekao S.A.

Kto znajdzie się w radzie? Ekonomiści, analitycy, socjolog, menedżerowie. Jest była prezes ZUS Aleksandra Wiktorow i minister finansów w czasach AWS Bogusław Grabowski. Tylko jeden z jej członków Adam Jasser jako podsekretarz stanu w kancelarii premiera jest na rządowym etacie. Reszta jej członków, łącznie z przewodniczącym, będzie pracować społecznie. To ma gwarantować dystans do opiniowanych pomysłów. A rządowi da powód, by już na starcie prac rady chwalić się, że proponowane rozwiązania mają placet ekspertów o uznanych nazwiskach. Podobny efekt udało się już zresztą osiągnąć podczas narad premiera z konstytucjonalistami. Propozycje Platformy eksperci poddali krytyce, premier niektóre zmodyfikował i obie strony były z tego zadowolone.o decyzja, która rozstrzygnie, czy deficyt finansów publicznych zostanie zmniejszony nawet o kilkanaście miliardów złotych rocznie. 

>>> Czytaj więcej: Bielecki prawą ręką Tuska. Już oficjalnie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj