Sarkozy tupnął nogą, pogroził palcem i złamał opór Angeli Merkel ws. pomocy dla Grecji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 maja 2010, 14:10
Na spotkaniu przywódców państw strefy euro 7 maja w Brukseli, poświęconym pakietowi ratunkowemu dla Grecji, prezydent Nicolas Sarkozy walił pięścią w stół i groził wycofaniem Francji z grona państw strefy euro - pisze w piątek "El Pais". Berlin i Paryż zaprzeczają.

Madrycki dziennik powołał się na wypowiedź premiera Hiszpanii Jose Luisa Rodrigueza Zapatero, który w środę rozmawiał z członkami swojej partii; jego słowa przekazali podobno uczestnicy tego spotkania.

Rzecznik premiera potwierdził, że Zapatero spotkał się w środę z członkami partii socjalistycznej, ale nie poinformował, co na tym spotkaniu mówiono.

Według "El Pais", cytującego swoje źródło, Sarkozy zażądał w Brukseli, żeby wszyscy zobowiązali się wesprzeć Grecję, "albo Francja ponownie rozważy swą pozycję w (strefie) euro".

Inna osoba, obecna na spotkaniu Zapatero z członkami partii i zacytowana przez "El Pais" powiedziała: "W końcu Sarkozy zaczął walić pięścią w stół i grozić opuszczeniem strefy euro. (...) Zmusiło to (kanclerz Niemiec) Angelę Merkel do ustąpienia i osiągnięcia porozumienia".

Unia Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy uzgodniły w zeszłym tygodniu pakiet ratunkowy dla Grecji wart 110 miliardów euro. Niemcy, które muszą wziąć na siebie znaczną część tego obciążenia, były temu planowi niechętne.

Zapatero powiedział członkom swej partii, że na spotkaniu w Brukseli Francja, Włochy i Hiszpania utworzyły wspólny front przeciwko Niemcom i że Sarkozy groził zerwaniem tradycyjnej francusko-niemieckiej "kontroli" nad resztą UE - twierdzi "El Pais".

Rzecznik Nicholasa Sarkozy'ego zdementował doniesienia hiszpańskiego dziennika.

Także Berlin zaprzeczył doniesieniu "El Pais", jakoby na spotkaniu przywódców strefy euro, poświęconym pakietowi ratunkowemu dla Grecji, prezydent Nicolas Sarkozy walił pięścią w stół i groził wycofaniem Francji z grona państw wykorzystujących unijną walutę.

Rzeczniczka rządu Niemiec Sabine Heimbach zdecydowanie zaprzeczyła, jakoby Sarkozy rzucał takie groźby. Rewelacje hiszpańskiego dziennika uznała za "całkowicie bezpodstawne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj