Budowa dróg: Polacy nie chcą, aby drogi przebiegały w pobliżu ich domów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lipca 2010, 07:15
Chcemy nowych dróg, ale pod warunkiem, że nie będą przebiegały w pobliżu naszych domostw - analizuje "Puls Biznesu".

Kłopoty z budową nowych dróg i autostrad w Polsce ciągną się od lat. Gdy już projekt uzyska finansowanie i przebrnie wszystkie szczeble administracji, pozostają jeszcze okoliczni mieszkańcy.

Takie kłopoty wystąpiły przy budowie obwodnicy Gdańska. Obecnie trwa budowa odcinka Konotopa - ul. Powązkowska w Warszawie, a nadal nie doszło do porozumienia z kilkoma mieszkańcami. Także śląski odcinek autostrady A1 Piekary Śl. - Maciejów został oprotestowany.

Takich miejsc i przypadków jest więcej, a cierpią na tym przede wszystkim inwestycje drogowe. Bardziej zaciekli mieszkańcy szukają wszędzie pretekstów, by zaskarżyć którąś z decyzji o lokalizacji, budowie itd.

Sposobem na przyspieszenie i usprawnienie inwestycji, zresztą nie tylko drogowych, będzie uproszczenie prawa - czytamy w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj