Ceny ropy w USA odbiły się od najniższego poziomu od czterech miesięcy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2011, 08:34
Pole naftowe Fot. Shutterstock
Pole naftowe Fot. Shutterstock/ShutterStock
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną, odbiwszy się od czteromiesięcznego minimum, pośród spekulacji, że środowe spadki sięgające 4,6 proc. były przesadzone oraz oczekiwań, że popyt na ropę ze strony Chin będzie rósł - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na lipiec, zyskuje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku 73 centy i kosztuje 95,54 USD. Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 99 centów, osiągając cenę 114,00 USD za baryłkę.

Kontrakty na ropę wzrosły od wczoraj o 0,8 proc., po spadku do najniższego poziomu od 11 maja, który sprowadził ceny poniżej tzw. wstęgi Bollingera, technicznego wskaźnika, który może sygnalizować, że rynek przesadził ze zniżkami.

Cena ropy znajduje się przy "dolnej granicy pasma wahań" - mówi Jonathan Barratt, dyrektor Commodity Broking Services w Sydney.

"Rynek spadał już do tego poziomu parę razy i zawsze odbijał się od niego" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj