Pekin detronizuje Tokio. Buduje lotnisko gigant

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 września 2011, 04:33
fot. Vahe Katrjyan
fot. Vahe Katrjyan /ShutterStock
Chińczycy rozpoczęli budowę największego na świecie pod względem liczby obsługiwanych pasażerów portu lotniczego. Status lidera zapewni mu osiem pasów startowych, z których wystartuje i wyląduje 200 mln podróżnych rocznie.

Do tej pory największymi centrami lotniczymi były Londyn i Tokio, które w 2010 r. obsłużyły po ok. 100 mln pasażerów. Jednak stolica Chin (73,9 mln podróżnych w roku ubiegłym) ma dużo większe ambicje. Cztery lata temu, niedługo przed igrzyskami olimpijskimi, otwarto trzeci terminal lotniska. Zaprojektowany przez brytyjskiego architekta Normana Fostera gmach jest największym budynkiem lotniska na świecie, o powierzchni większej niż pięć terminali londyńskiego Heathrow razem wziętych.

>>> Czytaj też: HSBC: Chiny mają najmłodszych bogaczy w Azji

Nowy projekt to efekt analiz, które wskazują na dalszy wzrost liczby pasażerów odwiedzających Pekin (według ekspertów w 2015 r. ma być to 90 mln, o 12 mln więcej niż obecna przepustowość).

Miejscowe władze ogłosiły, że jeszcze w tym roku rozpoczną wykup ziemi i rozbiórkę stojących tam budynków. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwszy etap inwestycji zakończy się w 2015 r. Wówczas chińska stolica odprawi 120 mln pasażerów. Ostateczna przepustowość lotniska szacowana jest w granicach od 120 do nawet 200 mln osób w ciągu roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj