Unijne wsparcie finansowe to za mało. Polscy sadownicy na skraju bankructwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 października 2014, 16:47
jabłka, owoce
jabłka, owoce/ShutterStock
Rosyjskie embargo i zbyt niskie ceny skupu owoców pogłębiły kłopoty polskich rolników. Wiele gospodarstw sadowniczych stanęło przed widmem bankructwa.

W tak trudnej sytuacji unijne wsparcie finansowe jest niewystarczające.

Równie źle nie było od kilkunastu lat. Cena za kilogram jabłek przemysłowych to 10 groszy, deserowych - pół złotego. Sytuacja jest dramatyczna, a jak mówi prezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej, poseł PSL Mirosław Maliszewski, na unijną pomoc na razie nie ma co liczyć.

Po pierwsze - proponowane rekompensaty były zbyt niskie, a po drugie - ich wypłata miałaby nastąpić za późno. Zdaniem Maliszewskiego, oznacza to, że polscy rolnicy są dyskryminowani, a unijna solidarność istnieje tylko w teorii.

Sadownicy, którzy rocznie sprzedawali do Rosji około 900 tysięcy ton jabłek, próbowali znaleźć nowe rynki zbytu. Niestety, żaden inny nie jest w stanie przyjąć takiej ilości polskich owoców. O sukcesie będzie można będzie można mówić,jeśli uda się sprzedać albo zagospodarować chociaż połowę tego, co dotąd wysyłano na Wschód.

Jutro rano sadownicy zablokują drogę krajową numer 50. Będą częstować kierowców sokiem i jabłkami. Protest ma zwrócić uwagę na trudną sytuację, w której znalazło się polskie rolnictwo.

>>> Czytaj też: Żywność na świecie coraz tańsza. Winny mocny dolar

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: rolnictwo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj