NIK: Państwo bezradne w walce z nielegalnym hazardem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 marca 2015, 09:10
Państwo bezradne w walce z łamiącymi prawo firmami bukmacherskimi. Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się praktycznemu działaniu ustawy hazardowej z 2010 roku, która od 2011 umożliwiła hazard w Internecie.

Prawo to jest nagminnie łamane przez zagraniczne firmy bukmacherskie, z których usług korzystają Polacy. Wiele wskazuje na to, że opanowały one nawet 90 proc. rynku zakładów bukmacherskich. Ich liczba od 2012 roku wzrosła 2-krotnie.

Izba przypomina, że po wejściu w życie nowelizacji ustawy hazardowej, zezwalającej na zawieranie zakładów wzajemnych w Internecie, walka z nielegalnymi firmami bukmacherskimi miała być sztandarowym zadaniem Służby Celnej.

W kontrolowanym okresie - od stycznia 2010 do października 2014 celnicy prowadzili 252 postępowania przygotowawcze w sprawach o przestępstwa skarbowe w związku z nielegalnym urządzaniem zakładów wzajemnych, a sądy wydały jedynie 29 prawomocnych orzeczeń wobec nielegalnych operatorów.

Trudności z egzekwowaniem obowiązujących przepisów sprawiły, że liczba nielegalnie działających zagranicznych firm bukmacherskich wzrosła prawie dwukrotnie - z 86 w 2012 r. do 156 w 2014 r.

Skuteczny nadzór Służba Celna sprawowała jedynie nad czterema firmami organizującymi zakłady wzajemne na podstawie udzielonych zezwoleń. Od początku 2010 r. do końca czerwca 2014 r. celnicy przeprowadzili łącznie ponad 4600 kontroli punktów naziemnych przyjmujących zakłady wzajemne, a w ich wyniku ujawniono ponad 1200 nieprawidłowości. Dotyczyły one głównie prowadzenia punktów przez osoby nie posiadające świadectw zawodowych, naruszenia ograniczeń w zakresie reklamy zakładów, nierzetelnego prowadzenia dokumentacji oraz urządzania zakładów niezgodnie z regulaminem.

NIK wskazuje, że obecne przepisy pozwalają na egzekwowanie ich przestrzegania jedynie od podmiotów działających na terenie Polski. Odpowiedzialności, w tym podatków unikają zagraniczne podmioty, dominujące na rynku. NIK dodaje, że należy wzmocnić współpracę Służby Celnej z policją i prokuraturą "w zakresie pozyskiwania danych o polskich obywatelach biorących udział w nielegalnych zakładach wzajemnych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: biznesprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj