Koreańczycy z Północy harują za grosze. Niewolnicy w Oazie Wilanów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2016, 07:11
Flaga Korei Północnej, fot. Michal Baranski
Flaga Korei Północnej, fot. Michal Baranski/ShutterStock
W Polsce haruje coraz więcej poddanych Kim Dzong Una; w tym roku ok. 800. Lwią część swoich zarobków oddają reżimowi. Średnio na rękę dostają 310 zł - informuje "Gazeta Wyborcza".

Tuż obok Świątyni Opatrzności Bożej na budowie Oazy Wilanów pracuje ok. 50 Koreańczyków z komunistycznej Północy. Można do nich podejść, ale żaden nie odważy się na rozmowę. Podzielni są na kilkuosobowe grupy, które nawzajem się obserwują. Brygada ma kierownika, ale donosicielem może stać się każdy.

Niektórzy są już w Polsce osiem lat chociaż paszport kończy się im po pięciu. Nie chcą jednak wracać bo 300 zł, które otrzymują w Polsce pozwala im utrzymać całą rodzinę. Północny Koreańczyk żyje średnio za 10-30 zł na miesiąc. Trafiają do Polski legalnie.

"Bezwstydna chciwość" - tak kwituje ten proceder Adam Kozieł z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj