Watykan obawia się efektu Brexitu na wschodzie Europy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 lipca 2016, 14:24
Kryzys w Unii Europejskiej
Kryzys w Unii Europejskiej/ShutterStock
Watykan obawia się "efektu Brexitu" w Europie Wschodniej - pisze w sobotę "Corriere della Sera" relacjonując analizy dyplomacji Stolicy Apostolskiej na temat Polski, Węgier i innych krajów. Wg dziennika są napięcia między biskupami ze wschodu i zachodu Europy.

Publicysta mediolańskiej gazety podkreśla powołując się na opinie zza Spiżowej Bramy, że wkrótce państwa dawnego bloku komunistycznego mogą zażądać od Brukseli zwrotu "części suwerenności narodowej", "oddanej w imię europejskiego marzenia".

W Watykanie, ujawnia, istnieją obawy, że to właśnie tam może dojść do prawdziwego "efektu domina" w rezultacie referendum w Wielkiej Brytanii.

W przypadku wschodu Europy, zauważa autor artykułu, nie przewiduje się podobnego głosowania, ale "tylko rosnącej presji na UE, by ograniczyć ciężary i +ingerencje+".

Jak pisze: "Watykańska dyplomacja od miesięcy styka się z obawami rządu w Warszawie wobec Rosji i wolą zdecydowanego przeciwstawienia się jej". Do dyplomacji za Spiżową Bramą docierają - relacjonuje - oskarżenia pod adresem prezydenta Władimira Putina o "wykorzystywanie słabości innych" i prowadzenie "brudnej wojny propagandowej" przeciwko Zachodowi.

Jeśli te nastroje będą narastać, mogłoby to zatrzymać rozwój relacji między katolicyzmem a prawosławiem - konkluduje dziennik przedstawiając nieoficjalnie stanowisko Watykanu. Jak zaznacza, watykańscy rozmówcy przyznają, że istnieją "głębokie podziały" miedzy biskupami z zachodu i wschodu Europy. Odzwierciedlają one, przypomina, uczucia "rozdrażnionej opinii publicznej".

Według włoskiego publicysty, w sercu dawnego bloku wschodniego od lat dojrzewają "eurofobiczne i antyrosyjskie nastroje oraz głęboka wrogość wobec globalizacji".

Następnie w artykule przypomina panujący w tych krajach strach przed napływem migrantów z Bliskiego Wschodu i "rewanż wartości tradycyjnych".

Za Spiżową Bramą codziennie coraz bardziej zdają sobie z tego sprawę - dodaje "Corriere della Sera"- bo "napięcia między państwami odbijają się w episkopatach zachodnich i wschodnich".

W watykańskiej optyce - pisze Franco - najgorsze byłoby to, gdyby Wschód naszego kontynentu stał się "kolebką chrześcijaństwa +etnicznego+, zamkniętego nie tylko wobec islamskiej imigracji, ale także włączającej wersji katolicyzmu drogiej Franciszkowi".

"Z tego powodu Stolica Apostolska z cieniem zaniepokojenia obserwuje trwającą w Polsce inwolucję" - zaznacza włoski komentator. Następnie dodaje, że po referendum w Wielkiej Brytanii "to polski rząd pierwszy apelował o dymisję" przewodniczącego Komisji Europejskiej

"Polska, kluczowy członeki szósta gospodarka kontynentu i regionalna potęga stojąca na czele tzw. Grupy Wyszehradzkiej , która obejmuje też Węgry, Słowację i Czechy, postanowiła coraz bardziej dystansować się od Brukseli i odrzucać to, co postrzega jako dyktat"- stwierdza dziennik.

>>> Czytaj też: Powód Brexitu? Brytyjczycy dali się podpuścić na "polskie robactwo"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj