Sprzedawca zabijał karpie bez ogłuszania – usłyszał zarzuty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 grudnia 2022, 16:52
Karp
<p>Karp</p>/Shutterstock
35-latek zabijał karpie bez ogłuszania. Usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem – powiedziała w czwartek PAP oficer prasowy ostrowskiej policji mł. asp. Małgorzata Michaś.

Sprawa dotyczy sprzedaży żywych karpi w punkcie, który jeszcze dwa dni temu znajdował się w wielkopolskim Antoninie na rozwidleniu dróg krajowych 11 i 25. W postawionym namiocie sprzedawca oferował na święta żywe karpie. Jeżeli ktoś z kupujących chciał nabyć rybę bez głowy i wypatroszoną, to mężczyzna służył pomocą. Na zapleczu namiotu zabijał ryby nożem, wcześniej ich nie ogłuszając.

Zainteresowali się tym aktywiści z organizacji Stopklatka i Zostań Wege. Ukrytą kamerą nagrali sposób zabijania ryb.

O sprawie zawiadomiono Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ostrowie Wlkp. i prokuraturę. "Dla mnie te filmy są szokujące" – powiedział PAP szef ostrowskiej weterynarii Dariusz Hyhs. Jak dodał, podczas kontroli inspektorzy ustalili, że mężczyzna prowadził sprzedaż nielegalnie, ponieważ swojej działalności nie zgłosił do inspekcji.

Stoisko zostało zamknięte. 35-latek został już przesłuchany i usłyszał zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia. 

Autorka: Ewa Bąkowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handelkarpie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj