Pyszne.pl (Takeaway Express Poland) zapowiedziało, że do końca sierpnia 2026 r. zwolni ok. 5 tys. kurierów i kurierek zatrudnionych obecnie bezpośrednio przez firmę lub za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej. Wszystkie te osoby są zatrudnione na podstawie umowy zlecenie ze stawką godzinową.
Kurierzy nie doczekają się przekształcenia umów cywilnoprawnych w etaty. Zostaną zwolnieni
8 lipca 2026 r. weszły w życie przepisy wzmacniające uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Oto najważniejsze zmiany:
- inspektorzy otrzymali większe możliwości zwalczania nadużywania umów cywilnoprawnych zamiast umów o pracę,
- PIP może skuteczniej kontrolować firmy dzięki wymianie danych m.in. z ZUS i KAS,
- część czynności kontrolnych może być prowadzona zdalnie,
- wprowadzono nowy tryb przekształcania umów cywilnoprawnych zawartych w miejsce umów o pracę.
Według informacji firmy i doniesień medialnych decyzja o zwolnieniu tysięcy kurierów Pyszne.pl ma związek właśnie z reformą Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) oraz zmianami dotyczącymi kontroli umów cywilnoprawnych.
Pyszne.pl obawia się, że przy utrzymaniu dotychczasowego modelu zatrudniania kurierów nowe przepisy mogłyby skutkować koniecznością zawierania z częścią z nich umów o pracę, co oznaczałoby znaczący wzrost kosztów działalności. Dlatego firma chce przejść na model powszechnie stosowany już przez część konkurencji: współpracę z zewnętrznymi partnerami logistycznymi (tzw. partnerami flotowymi).
OPZZ Konfederacja Pracy apeluje o natychmiastową interwencję
Konfederacja Pracy OPZZ uważa, że zmiana modelu zatrudnienia oznacza pogorszenie warunków pracy kurierów. Według związku może to oznaczać m.in.:
- odejście od gwarantowanej stawki godzinowej na rzecz wynagrodzenia wyłącznie za wykonane dostawy,
- ryzyko zarobków poniżej minimalnego wynagrodzenia w okresach małej liczby zamówień,
- konieczność ponoszenia opłat na rzecz partnerów flotowych za obsługę rozliczeń,
- słabszą ochronę pracowniczą i większe ryzyko nadużyć.
Prekaryzacja warunków zatrudnienia wywołana jest systemową niemożnością wyegzekwowania przez państwo przestrzegania prawa i uczciwych standardów w branży. Jest to tym bardziej smutne, iż dzieje się w okresie wejścia w życie reformy Państwowej Inspekcji Pracy (która obecnie prowadzi kontrolę w Takeaway Express Poland w zakresie zasadności stosowania umów cywilnoprawnych) oraz 4,5 miesiąca przed terminem implementacji przez Polskę Dyrektywy w sprawie poprawy warunków pracy za pośrednictwem platform cyfrowych, która ma na celu ucywilizowanie pracy platformowej przez wprowadzenie domniemania istnienia stosunku pracy oraz uregulowanie zatrudnienia przez pośredników. Przyzwolenie na naruszenie podstawowych norm, w szczególności minimalnego wynagrodzenia za pracę, może więc doprowadzić do głęboko ironicznej sytuacji, w której regulacje mające na celu poprawę sytuacji zatrudnionych doprowadzą do jej pogorszenia
- można przeczytać w komunikacie związku zawodowego Konfederacja Pracy kurierów Pyszne.pl.
OPZZ zwraca uwagę, że Polska ma jeszcze wdrożyć unijną Dyrektywę o pracy platformowej, której celem jest poprawa sytuacji osób pracujących dla platform cyfrowych. Termin implementacji przypada za około 4,5 miesiąca. Dyrektywa przewiduje m.in. ułatwienie uznawania części osób pracujących przez platformy za pracowników oraz uregulowanie zasad współpracy z pośrednikami.
Konfederacja Pracy OPZZ, oczekuje natychmiastowej interwencji rządu, przede wszystkim Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) oraz Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).
Ważne
Firma nie zamierza całkowicie zrezygnować z tych osób - planuje zaproponować im dalszą współpracę za pośrednictwem pięciu zewnętrznych partnerów flotowych, którzy będą formalnymi pracodawcami lub zleceniodawcami.
