Firma Disney ostrzegła jednak, że nowsze wersje myszy są nadal objęte prawami autorskimi. "Będziemy oczywiście nadal chronić nasze prawa do bardziej nowoczesnych wersji Myszki Miki i innych dzieł, które nadal podlegają prawom autorskim" - przekazała firma.
Udostępniona wersja Mikiego pochodzi z wyreżyserowanej przez Walta Disneya kreskówki "Steamboat Willie", jednej z pierwszych, w których dźwięk był synchronizowany z grafiką.
Zgodnie z amerykańskim prawem autorskim dzieła są chronione przez 95 lat. Po tym czasie trafiają do domeny publicznej. 1 stycznia objęła ona także takie utwory jak niemy film Charlesa Chaplina "Cyrk", postać Tygryska z "Chatki Puchatka", powieść "Orlando" Wirginii Woolf, "Operę za trzy grosze" Bertolda Brechta oraz inne dzieła, które pierwotnie opublikowano w 1928 roku - wyjaśnił portal BBC. (PAP)
Ponad ćwierć wieku dziennikarskich doświadczeń, m.in. w „Gazecie Bankowej”, miesięczniku „Bank”, „Pulsie Biznesu” i Interii. Czytanie to jego nałóg, a pisanie najbliższe jest jego definicji szczęścia. Nawet gdy w grę wchodzi beletrystyka. Zdobył dwukrotnie Nagrodę Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. Inspiracje czerpie z życia rodzinnego – jest ojcem pary nastoletnich bliźniąt.
