Gigantyczny cyberatak na Szwecję. Premier kraju zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 czerwca 2025, 14:49
cyberatak, cyberbezpieczeństwo, haker, hakerzy
Gigantyczny cyberatak na Szwecję. Premier kraju zabrał głos/shutterstock
To, co dzieje się obecnie w Szwecji, jest bez precedensu w historii. Kraj jest obiektem gigantycznego cyberataku. Jego ofiarami padają m.in. telewizja publiczna, banki, ważne firmy. Eksperci zwracają uwagę na nowy charakter ataków, zaś głos w tej sprawie zabrał już premier kraju Ulf Kristersson.

Czy można przypisać atak Rosji?

W rozmowie z mediami Kristersson nie chciał bezpośrednio wskazać Rosji jako sprawcy ataku, dopóki nie będzie stuprocentowej pewności. Nawiązał jednak do ostatniego raportu szwedzkich służb specjalnych SAPO, w którym ostrzeżono przed cyberatakami ze strony podmiotów rosyjskich, irańskich i chińskich.

Skala i długość incydentu bez precedensu

Od niedzieli codziennie występują powtarzające się problemy z ładowaniem strony publicznego nadawcy Svt.se oraz telewizji internetowej Svtplay.se. Według dyrektora technicznego SVT Adde Granberga zakłócenia mają związek z atakiem DDoS, polegającym na przeciążeniu systemu poprzez sztucznie wywołaną dużą klikalność w krótkim czasie.

"Nie tylko skala tego incydentu jest wyjątkowo duża, ale też jego długość. Ruch pochodzi z różnych krajów, nie wiadomo, kto za tym stoi" - podkreślił Granberg, cytowany przez SVT. Dodał, że mimo dużych inwestycji w zabezpieczenia, zmieniają się scenariusze ataków, co utrudnia obronę.

W tym tygodniu na podobne zdarzenia była narażona m.in. strona Urzędu Pośrednictwa Pracy, a także okresowo nie działała elektroniczna legitymacja Bank ID. Problemy zgłaszały również banki.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Urząd ds. Ochrony Ludności i Gotowości (MSB), a także policja oraz służby specjalne SAPO.

Nowy charakter cyberataków: chodzi już o coś innego niż kiedyś

Według dziennikarza SVT zajmującego się bezpieczeństwem Johna Granlunda w ostatnim czasie zmienia się charakter cyberataków w Szwecji. Wcześniej w większym stopniu miały one na celu przejęcie informacji lub zdobycie korzyści majątkowej na skutek szantażu. "Teraz chodzi o wywołanie w społeczeństwie niepokoju, dlatego może to być operacja wpływu" - uważa Granlund.

Dotychczas największymi cyberatakami w Szwecji było zhakowanie przez przestępców strony internetowej luterańskiego Kościoła Szwecji w 2023 r., a także aplikacji dla osób uprawiających sport o nazwie Sportakademin na początku 2025 r. W tym drugim przypadku przyjęto dane dotyczące znanych osób, w tym rodziny królewskiej. W 2021 r. przez kilka dni zamkniętych było 800 sklepów spożywczych sieci Coop z powodu awarii systemu płatności Kaseya. Jak się później okazało, za awarią stała powiązana z Rosją grupa REvill, żądająca okupu za przywrócenie oprogramowania do stanu poprzedniego. Warunku tego nie spełniono.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj