Lwów został ostrzelany w piątek nad ranem przez rosyjskie wojska, prawdopodobnie przy pomocy dronów kamikadze typu Shahed; na terenie miasta odnotowano dwa wybuchy, doszło też do pożaru w obiekcie infrastruktury krytycznej - powiadomił mer Lwowa Andrij Sadowy.
Według wstępnych doniesień obwód lwowski zaatakowało ponad 10 bezzałogowców. Obecnie brak informacji o ofiarach wśród cywilów - przekazał Sadowy na Telegramie.
Atak rakietowy sił rosyjskich wciąż trwa, alarm przeciwlotniczy obowiązuje na całej Ukrainie. O wybuchach poinformowały też m.in. władze Kijowa, Charkowa, a także obwodu sumskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Jolanta Nabiałek
Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.
Powiązane
Zobacz
