Złoty na krawędzi po decyzji Fed. Co dalej z polską walutą?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 grudnia 2016, 10:14
Jeszcze podczas wrześniowego spotkania przedstawiciele Fed widzieli potencjał dwóch podwyżek. Teraz na rynek wysłano wyraźny sygnał, że będzie ich więcej. Rynek przekalkulował to wprost: kupujemy dolara i sprzedajemy każdą inną walutę, której na dzisiaj perspektywy nie dają nadziei na podwyżki stóp. W efekcie mocno straciły między innymi euro, funt i złoty.

Rezerwa Federalna USA (Fed) podniosła stopy procentowe o 25 punktów bazowych na podstawie jednogłośnej decyzji, a jednocześnie zasygnalizowała szybsze niż tego spodziewał się rynek tempo podnoszenia stóp w 2017 r.

Podobnie jak funt i euro, ucierpiał również PLN jest na krawędzi. Analizując indeks złotego, jeżeli mamy się uratować przed wielką wyprzedażą, kurs musi teraz zawrócić i zacząć rosnąć. W przeciwnym wypadku złamane zostaną istotne poziomy wsparcia i możemy wejść w bardzo nieprzewidywalny i dynamiczny, długoterminowy trend spadkowy.

Sytuacja jest więc podobna, jak w zeszłym roku, gdy rynek spodziewał się nawet do czterech podwyżek. Mogłoby się wydawać, że w dniu podwyższenia stóp oficjele Fed będą bardziej ostrożni w swoich komunikatach. Rynek był więc zaskoczony. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że amerykański bank centralny nie może teraz przewidzieć wszystkich czynników zewnętrznych, które wpłyną na globalną gospodarkę w następnym roku. Tym samym podejście Fed może się jeszcze wielokrotnie zmieniać. Wyraźnie doświadczyliśmy już takiej sytuacji w ostatnich 2-3 latach.

Rentowność amerykańskich 2-latek wzrosła do najwyższego poziomu od 2009 r. – ponad 1,26% – a indeks USD wzrósł do najwyższego poziomu od stycznia 2003 r. Po prostu stało się jasne, że dystans pomiędzy polityką Fed, a tą innych banków centralnych zwiększa się na korzyść USD.

Według rynku, Bank Anglii nie podniesie dzisiaj stóp procentowych. Najważniejszy będzie więc komunikat dotyczący jego przyszłych decyzji. Czy rynek uwierzyłby, gdyby komunikat brzmiał, że podwyżki zostaną odłożone na jakiś czas, w sytuacji gdy brytyjska gospodarka radzi sobie ostatnio całkiem nieźle, a obawy o wyższą inflację były już wcześniej wyraźnie artykułowane? Należy wątpić.

>>> Czytaj też: Dolar rośnie w siłę, ropa tanieje. To skutki decyzji Fed

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj