Polpharma stawia na nowe leki i GPW

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 stycznia 2011, 03:00
Leki, tabletki
Spółka otworzy na terenie Gdańskiego Parku Naukowo-Technologicznego laboratorium biotechnologiczne. Fot. Shutterstock/ShutterStock
Największa polska firma farmaceutyczna pieniędzy na drogie badania poszuka u branżowych partnerów i na warszawskim parkiecie

Spółka otworzy na terenie Gdańskiego Parku Naukowo-Technologicznego laboratorium biotechnologiczne. – Będziemy w nich pracować nad naszymi lekami biotechnologicznymi, biopodobnymi, biobetters oraz innowacyjnymi – zapowiada Jerzy Starak, właściciel Polpharmy.

Leki biotechnologiczne to nowa generacja leków, ściśle związanych z cząsteczkami biologicznie czynnymi, naturalnie występującymi w organizmie człowieka. Pojawiły się one zaledwie trzydzieści lat temu; obecnie stanowią już 50 proc. rozwijanych nowych terapii.

– Najpierw mamy zamiar rozpocząć badania nad lekami biopodobnymi. Są to leki, które już istnieją, ale mogą być wytwarzane taniej. Interesuje nas szerokie spektrum takich leków, gdyż zapotrzebowanie rynku jest olbrzymie – mówi Piotr Lassota, członek zarządu i szef biotechnologicznego działu Polpharmy, który do polskiej firmy trafił z amerykańskiego Novartisu, gdzie zajmował się badaniami i rozwojem terapii onkologicznych. – Mamy również zamiar skupić się na lekach zwanych bioulepszonymi, czyli preparatami o poprawionych właściwościach w porównaniu z oryginalnymi. Oczywiście interesują nas też leki nowe – dodaje Lassota. Polpharma rozpoczęła już wstępne rozmowy w tej sprawie z kilkoma partnerami akademickimi.

>>> Polecamy: KGHM, Polpharma i Reserved to najwięksi polscy eksporterzy do Azji

Kliniczne badania nad innowacyjnymi terapiami biologicznymi to najbardziej kosztowna część projektu. Nawet leki biopodobne muszą być poddane badaniom klinicznym, za które trzeba zapłacić 25 – 100 mln dol. Koszty badań nad lekami nowymi szacuje się na setki milionów dolarów, a czas pomiędzy rozpoczęciem badań a wprowadzeniem leku na rynek to ok. 10 lat. – Dlatego przy fazach najbardziej kosztownych zakładamy możliwość współpracy z branżowymi partnerami – twierdzi Lassota. Polpharma nie wyklucza, że może sięgnąć po pieniądze z rynku kapitałowego. – W przyszłości jest to możliwe – twierdzi Jerzy Starak.

Laboratoria zaczną pracować w I kwartale 2012 r., i wtedy rozpoczną się badania nad nowymi lekami. Polpharma chce również stać się dużym producentem preparatów przeciwcukrzycowych.

Leki biopodobne pojawiają się po wygaśnięciu ochrony patentowej oryginalnych leków biotechnologicznych. – Teraz jest dobry moment na ich wprowadzenie, ponieważ w najbliższym czasie będzie wygasać ochrona patentowa dla oryginalnych leków biotechnologicznych – twierdzi Monika Stafańczyk, analityk PMR. Dodaje, że jeżeli taki lek znajdzie się na liście leków refundowanych, będzie to bardzo korzystne dla spółki, tym bardziej że w Polsce niewiele firm oferuje produkty biotechnologiczne.

Większą niewiadomą są natomiast leki oryginalne. To inwestycja wieloletnia. W tym przypadku trzeba liczyć na przychylność Ministerstwa Zdrowia w przyznawaniu refundacji.

michal.sliwinski@infor.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj