Aktywizacja emerytów, czyli pieniądze w błoto

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2012, 06:38
Emeryt
Emeryt/ShutterStock
W ciągu dwóch lat rząd wyda 60 mln zł na nieistotne szkolenia i kursy.

Do 2020 roku liczba pracujących starszych osób ma wzrosnąć do 50 proc. – założył rząd. Ma więc jeszcze osiem lat na podwojenie obecnego wskaźnika zatrudnienia seniorów. Nie ma jednak pomysłu, jak to zrobić. Od lat tworzy skazane na porażkę programy. Takim zbędnym, w obecnej trudnej sytuacji, działaniem jest dofinansowanie uniwersytetów trzeciego wieku. W tym i przyszłym roku trafi do nich 60 mln zł. Seniorzy będą się uczyć m.in. obsługi komputera, a także jak dbać o zdrowie.

– Każdy rząd powinien zadbać o inwestycje pobudzające gospodarkę, a nie marnotrawić pieniądze na programy oderwane od życia – mówi Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan.

Tym bardziej że resort pracy bez sukcesów realizuje od prawie czterech lat program „50+”. Do tej pory nie podał, ilu ludzi dzięki niemu znalazło zatrudnienie. Wiadomo jednak, że do końca przyszłego roku jego realizacja pochłonie 3,6 mld zł.

Jeśli starsi nie będą mieli pracy, to wydłużenie wieku emerytalnego nie ma sensu. Zamiast pracować na emeryturę, starsi trafią na zasiłki do urzędów pracy i ośrodków pomocy społecznej albo przejdą na niskie emerytury częściowe. I nie powinno uspokajać, że ze starszymi na rynku pracy jest od kilku lat coraz lepiej. Obecnie wskaźnik zatrudnienia wśród osób w wieku 55 – 64 lata wynosi 36,9 proc., a jeszcze na początku 2010 roku było to 32,6 proc.

– To efekt częściowego wygaszania prawa do przechodzenia na wcześniejsze emerytury – wyjaśnia prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.

Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista InvestBanku, dodaje, że przedsiębiorcy byliby bardziej skłonni do zatrudniania starszych, jeśli zostałaby zlikwidowana lub zmniejszona z czterech do dwóch lat ochrona przedemerytalna. Na to jednak nie ma zgody ani rządu, ani związków zawodowych.

– Program aktywizacji zawodowej osób starszych stworzymy w 2013 r. – zapewnia Janusz Sejmej, rzecznik resortu pracy.

Eksperci podpowiadają, w jaki sposób aktywizować seniorów, powołując się na przykłady z UE. W Finlandii promowano elastyczny czas pracy, w Wielkiej Brytanii kodeks dobrych praktyk. Seniorom pomaga się również w powrocie do zatrudnienia poprzez doradztwo osobiste, szkolenia i dotowanie miejsc pracy. W Austrii zachęca się firmy do obniżania tygodniowego wymiaru czasu pracy do 34 godzin. Natomiast niemieckie koleje szkolą bezrobotnych inżynierów w starszym wieku i oferują im pracę.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj