Forsal logo

Polacy masowo skarżą się na banki

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 lutego 2013, 20:54
Liczba skarg skierowanych do UKNF, Open Finance
Liczba skarg skierowanych do UKNF, Open Finance/Media
Ponad połowa skarg, jakie trafiły w zeszłym roku do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego, dotyczyła banków.

Najwięcej problemów klienci mają z kredytami, bo najpierw nie mogą ich dostać, a potem nie mogą się dogadać co do obsługi i spłaty. Nie brakuje też skarg na nierzetelne informacje uzyskiwane od pracowników instytucji finansowych oraz ignorowane reklamacje.

Na 8324 skargi złożone przez klientów instytucji finansowych nadzorowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, 4268 dotyczyło w zeszłym roku banków. To ponad połowa wszystkich skarg, choć wcześniej sektor bankowy nie miał tak znaczącego udziału. Liczba blisko 4,3 tys. zgłoszeń jest również o niemal jedną piątą wyższa niż rok wcześniej.

Na czele tematów przysparzających najwięcej problemów klientom banków znalazły się kredyty. Źle jest, gdy kredytu czy pożyczki nie można dostać, później znów bywa nie najlepiej na etapie spłaty pożyczonych pieniędzy – wynika z pism słanych do KNF.

Klientów banków irytuje proces weryfikacji zdolności kredytowej: długotrwałość, sformalizowanie i różnice w podejściu poszczególnych banków. Niektórym osobom trudno zrozumieć, dlaczego z określonymi dochodami w jednym banku mogą otrzymać kredyt, a w innym nie, choć każdy uwzględnia koszty utrzymania klienta oraz wysokość jego kredytów i zobowiązań.

Autorzy pism przesyłanych na adres KNF (Pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa) żalą się również na oferowane przez banki produkty ubezpieczeniowe o charakterze inwestycyjnym. Skarżą się także na uzyskiwanie nierzetelnych informacji od pracowników banków, na których podstawie podjęli decyzje o zakupie konkretnego produktu. W takich przypadkach niestety na nic zdadzą się żale, bo przede wszystkim obowiązuje treść podpisanej umowy, którą koniecznie przed parafowaniem trzeba przeczytać i upewnić się, że to, co przekazuje pracownik na temat produktu lub usługi, jest zrozumiałe.

Sprzeciw budzi też ignorowanie reklamacji oraz przeciągające się rozpatrywanie skarg składanych w bankach. Zgodnie z zasadami ogłoszonymi przez KNF w maju 2011 roku, instytucje finansowe mają na rozpatrzenie skargi 30 dni od daty jej otrzymania. Na tym okresie może się niestety nie skończyć, bowiem bank może dać sobie nawet do 90 dni. Musi jednak wyjaśnić klientowi przyczyny opóźnienia i wskazać okoliczności wymagające dodatkowego ustalenia.

Z naszego doświadczenia wynika jednak, że większość skarg trafiających do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego jest bezzasadna – mówi Maciej Krzysztoszek z UKNF. KNF nie poprzestaje bowiem na budowaniu statystyk. Po otrzymaniu skargi analizujemy pismo oraz produkt, którego dotyczy. Prosimy bank o przesłanie wyjaśnienia i dodatkowych informacji dotyczących sprawy. Jeśli wówczas prawnicy dopatrzą się nieprawidłowości, urząd podejmuje działania nadzorcze i np. kieruje pismo z wytycznymi do banku, ale również do całego sektora, tak aby podobnych błędów nie popełniali inni – mówi Krzysztoszek.

halina_299623.jpg
Halina Kochalska, Open Finance
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Open Finance
Halina Kochalska
Halina Kochalska
Moja kariera:
Komentarze dla mediów w zakresie: bankowość i produkty bankowe, kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne, karty kredytowe i konta osobiste

Od 2009 Analityk Gold Finance, ekspert w zakresie produktów bankowych

Od 2007 do 2009 Dziennik

Od 2000 do 2007 Gazeta Giełdy Parkiet, dział giełdowy

Od 1999 do 2000 Prawo i Gospodarka

Od 1998 do 1999 Gazeta Giełdy Parkiet

Od 1997 do 1998 Prawo i Gospodarka

Od 1994 do 1997 Gazeta Stołeczna, dodatek do Gazety Wyborczej

Halina Kochalska rozpoczęła studia w 1990 roku na wydziale Politologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalność dziennikarstwo. Dyplom uzyskała już
na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie studiów współpracowała z krakowską redakcją Gazety Wyborczej, po zmianie uczelni
na Uniwersytet Warszawski została zatrudniona w redakcji Gazety Stołecznej. Od 1997 roku pisała artykuły o tematyce gospodarczej dla Prawa i Gospodarki. Specjalizowała się
w temacie prywatyzacji i spółek giełdowych. Doświadczenie w dziennikarstwie finansowym zdobywała w również Parkiecie, gdzie jako pierwsza kobieta została zatrudniona w dziale giełdowym. Z Gazetą Giełdy Parkiet była związana przez niemal 4 lata. Od 2007 jako dziennikarka finansowa Dziennika specjalizowała się w tematyce bankowości i produktów bankowych

W październiku 2009 roku Halina Kochalska dołączy do grona analityków Gold Finance jako ekspert w dziedzinie sektora bankowego oraz usług i produktów bankowych.
 

 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRekordowa zdolność kredytowa Polaków. Pomaga spadający WIBOR »
Tematy: finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj