Bochniarz: Powołajmy resort przedsiębiorczości i innowacji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 czerwca 2013, 03:12
Obecne struktury administracji centralnej opierają się na podziale kompetencji sięgającym niejednokrotnie czasów przedwojennych.

Poszczególne urzędy są odpowiedzialne za określone dziedziny życia gospodarczego i społecznego w oparciu o kryterium przedmiotowe, nie zaś podmiotowe. Innymi słowy kompetencje urzędów skonstruowane są na podstawie kryterium przedmiotu działalności, a nie adresatów czy procesów gospodarczych. Rozproszenie kompetencji pomiędzy różne resorty sprawia, że nie ma organu wystarczająco silnego, by wpływać na kształtowanie warunków działalności gospodarczej niezależnie od jej dziedziny.

Takim resortem z całą pewnością nie jest Ministerstwo Gospodarki. Nasza gospodarka dynamicznie się rozwija, następują w niej zmiany, które nie mają odzwierciedlenia w strukturze rządu. Coraz mniej mamy przedsiębiorstw do prywatyzowania, przybywa (kapitałowa i towarowa). Jednak brakuje strategii rządu w wielu ważnych obszarach dla rozwoju gospodarki, w tym tych dotyczących zarządzania procesami innowacyjnymi, rozwoju MSP, wzrostu przedsiębiorczości, wspierania pozycji Polski i naszej gospodarki na świecie. Widoczna jest niespójność polityk i przepisów pochodzących z różnych resortów (nadmierna „resortowość”). Brakuje regulacji wspierających rozwój nowych obszarów przy jednoczesnym przeregulowaniu, niespójności, małej przejrzystości w istniejących regulacjach, co skutkuje niewykorzystywaniem przez gospodarkę pojawiających się szans. W dużym stopniu problemy te mogłoby rozwiązać powołanie ministerstwa rozwoju przedsiębiorczości i Innowacji. Jego sprawy konsumentów, ekonomia i statystyka, sprawy zatrudnienia w zakresie resortów i urzędów centralnych.

Dlatego w tym celu należy zmienić ustawę o działach w administracji publicznej. Do kompetencji nowego ministerstwa należeć powinno szerokie spektrum zagadnień gospodarczych: lepsza jakość prawa, prawo gospodarcze (konkurencja, corporate governance, spółki, prawo handlowe, pomoc publiczna, audyty, księgowość i rachunkowość), Ministerstwo Gospodarki to anachronizm. Nie potrafi kształtować życia biznesowego  i przedsiębiorstw, handel i eksport, promocja gospodarcza, turystyka, innowacje, nauka oraz badania i rozwój. Ministerstwo powinno także nadzorować wyspecjalizowane agencje rządowe, takie jak np. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Urząd Patentowy, rejestr przedsiębiorców, POT, a także PAIIZ.

Celem tych wszystkich zmian byłoby stworzenie nowej struktury rządu odpowiadającej wyzwaniom globalnym w gospodarce, wprowadzenie zmian w klasyfikacji działów administracji rządowej i w przypisanych im zadaniach. Chodzi o to, aby stale monitorować warunki prowadzenia działalności gospodarczej, a także zapewnić skuteczny dialog administracji rządowej i przedsiębiorców (przedsiębiorcy powinni mieć jednego silnego partnera w rządzie w postaci ministra ds. przedsiębiorczości).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: innowacje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj