Ryczko: Lekki spadek wyceny PLN w ślad za wzrostem ryzyka na rynkach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 lipca 2014, 11:14
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Piątkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań po wczorajszej mocniejszej korekcie spowodowanej wzrostem awersji do ryzyka na szerokim rynku.

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,1400 PLN za euro, 3,0411 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4098 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wzrosły do 3,467 proc. w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego zaznaczyło się spodziewaną korektą wyceny polskiej waluty. Już przedwczoraj obserwowaliśmy chęć osłabienia polskiej waluty, jednak dopiero podwyższenie poziomu ryzyka na szerokim rynku spowodowało wyraźniejszy ruch. Inwestorzy musieli zmierzyć się ze słabszymi danymi z Europy oraz przede wszystkim problemami Banku Espirito Santo, na bazie czego odżyły zapominane już obawy powiązane ze sektorem bankowym w Strefie Euro. Wzrost ryzyka spowodował również lekki spadek krajowych obligacji i przetransferowanie kapitałów w kierunku bardziej bezpiecznych walut takich jak japoński jen. W szerszym ujęciu wydarzenia te będą miały jednak najprawdopodobniej jedynie charakter krótkoterminowy, co oznacza, iż w trakcie kolejnych sesji powinniśmy zobaczyć powrót popytu na PLN i polskie obligacje.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z kraju. Inwestorzy najprawdopodobniej zwrócą uwagę na dzisiejsze głosowanie nad wotum nieufności dla polskiego rządu, jednak wydarzenia tego nie należy traktować jako bardzo znaczącego. Najprawdopodobniej dużo większą uwagę przykują m.in. niemieckie dane dot. inflacji za czerwiec, gdzie oczekuje się lekkiej zwyżki wskaźników. Realizacja takiego scenariusza powinna zostać odebrana jako pozytywna dla wyceny wspólnej waluty na rynku.

Z rynkowego punktu widzenia oczekiwać można próby cofnięcia kwotowań do okolic 4,1250 PLN, jednak skala ruchu z uwagi na zbliżający się weekend pozostanie najprawdopodobniej ograniczona. W konsekwencji zakładać należy oscylowanie kursu EUR/PLN w obszarze 4,1250-4,1500 PLN. W przypadku USD/PLN możemy mówić o szerszej konsolidacji w okolicach 3,00-3,0485 (z opcja podbicia do 4,0640) USD/PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj