Kasprzycka: Pudrowanie rewolucji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2014, 04:12
Barbara Kasprzycka, kierownik działu prawo
Barbara Kasprzycka, kierownik działu prawo/DGP
Cezary Grabarczyk powiedział już „a” – zakończył współpracę z Michałem Królikowskim. Liczę, że powie także „b” i wycofa się z wielkiej reformy procedury karnej, przygotowanej przez odchodzącego wiceministra.

Najwyższa pora, by przyznać, że kontradyktoryjny proces karny pasuje do obyczajów w naszym wymiarze sprawiedliwości jak pięść do nosa. Prokurator generalny, z którym nowy minister zakopuje właśnie topór wojenny, kontestuje te zmiany od samego początku.

Wymagałyby bowiem od prokuratury ogromnego wysiłku. Posłowie wyczuwają te nastroje i – piszemy dziś o tym w Gazecie Prawnej – przywracają sądom taki poziom aktywności w procesie, do jakiego są przyzwyczajone od dziesięcioleci. Wszystkim chodzi o to, by było tak, jak jest: prokurator przysypia, bo i tak nie zna sprawy. Sąd nie udaje, że jest bezstronny, lecz morduje się, żeby znaleźć dowody, które proces popchną naprzód. Podsądny zaś ma niemal pewność, że zostanie skazany, bo w 98 przypadkach na 100 sądowi udaje się uratować akt oskarżenia.

Tylko – błagam – powiedzmy to wprost, póki jest jeszcze czas. Nie pudrujmy wielkiej rewolucji po to, by była jak najbardziej podobna do ancien regime’u.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj