Włoska mafia zażądała haraczu od... budowy kościoła

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 listopada 2014, 16:21
Neapolitańska mafia - kamorra nie cofa się przed niczym. Jeden z jej klanów domagał się haraczu od budowy kościoła wznoszonego za pieniądze włoskiego episkopatu.

Wśród 34 osób, aresztowanych pod zarzutem przynależności do groźnego klanu Belfiore, jest także kilku mafiozów, którzy chcieli zarobić na budowie kościoła w miejscowości Maddaloni, pod Neapolem.

Z żądaniem haraczu zwrócili się oni do jednej z firm budowlanych, która wygrała przetarg na prace wartości 2 mln euro. Jak ustalono w śledztwie, środki na budowę kościoła pochodzą ze specjalnego funduszu episkopatu Włoch.

Do tej pory kamorra, podobnie jak inne mafie, starała się umacniać opinie, że jest organizacją wierną tradycjom religijnym i organizowała procesje i odpusty. Władze kościelne coraz bardziej stanowczo odcinają się od tego, a księża celebrujący śluby czy pogrzeby mafiozów zaczynają mieć poważne nieprzyjemności. Zastraszanie budowniczych kościoła nie ma jednak precedensu.

>>> Czytaj też: Lewe paliwo przejmuje w Polsce mafia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj