Belgijski rząd odradza podróże do Szarm el-Szejk

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 listopada 2015, 20:53
Miasto Umarłych w Kairze
Miasto Umarłych w Kairze/ShutterStock
 Po doniesieniach, że bomba mogła być przyczyną katastrofy rosyjskiego airbusa nad Synajem, przed wyjazdami przestrzegają także inne kraje, a przewoźnicy zawieszają połączenia.

Belgijski rząd podkreśla, że wciąż czeka na raport dotyczący przyczyn katastrofy rosyjskiego samolotu, ale już teraz ogłasza swoje zalecenia. „Nie mamy gwarancji dotyczących prawidłowego funkcjonowania lotniska w egipskim kurorcie.

Dlatego uważamy, że należy na razie zrezygnować z podróży do Szarm el-Szejk” - powiedział minister spraw zagranicznych Belgii Didier Reynders. Zastrzegł, że ostrzeżenie rządu w Brukseli nie jest wiążące i ma charakter tymczasowy.

Belgijskie biura podróży, przy nadzwyczajnych środkach bezpieczeństwa, rozpoczęły sprowadzanie turystów do kraju.

>>> Czytaj też: Na pokładzie rosyjskiego samolotu była bomba?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj