W zeszłym miesiącu terroryści mieli zaatakować Wielką Brytanię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 listopada 2015, 13:56
W zeszłym miesiącu terroryści mieli uderzyć w Wielką Brytanię - informuje Londyn. Tamtejsze służby zapobiegły atakowi.

"Te ataki mogły wydarzyć się w Belgii, Dani, Szwecji i u nas" - powiedział rano w BBC Cameron. I dodał, że brytyjskie służby udaremniły w tym roku siedem ataków, choć podkreślił, że skala była mniejsza. W chwilę po tych słowach kancelaria premiera dodała, że jeden z ataków planowany był na październik.

Na linię walki wywiadowczej kraj rzuca od dziś dodatkowych szpiegów, w liczbie niemal dwóch tysięcy. Do tego podwojony został budżet służb lotniskowych.

Jednym ze źródeł zagrożeń są obywatele brytyjscy, którzy wyjechali, by wspierać ISIS, a teraz wracają - być może z zamiarem przeprowadzenia zamachów. Eksperci mówią, że średnio w kraju służby aresztują jedną osobę dziennie podejrzaną o związki z działalnością terrorystyczną.

Na Wyspach ciągle obowiązuje przedostatni poziom alarmu antyterrorystycznego oznaczający, że zamachy są bardzo prawdopodobne.

>>> Czytaj też: ISIS grozi kolejnymi zamachami. "Uderzymy w serce Ameryki w Waszyngtonie"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj