W Izraelu pościg za zamachowcem z Tel Awiwu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 stycznia 2016, 16:46
Panorama Tel Awiwu
Panorama Tel Awiwu/ShutterStock
Izraelska policja szuka zamachowca, który wczoraj zabił dwie osoby i ranił siedem innych w Tel Awiw

Izraelska policja szuka zamachowca, który wczoraj zabił dwie osoby i ranił siedem innych w Tel Awiwie. Arab izraelskiego obywatelstwa otworzył ogień w jednym z pubów w centrum miasta i uciekł z miejsca zdarzenia. Motywy jego działania nie są znane, ale wiadomo, że mężczyzna już wcześniej miał kłopoty z prawem.

Zamachowiec został zidentyfikowany przez policję jako mieszkaniec wioski Wadi Ara na północy Izraela. Trwa tam teraz policyjna obława. Sam mężczyzna miał już siedzieć w więzieniu za próbę kradzieży broni izraelskiego żołnierza. Według izraelskich mediów, rodzina napastnika twierdzi, że jest on agresywny i wielokrotnie trzeba było wzywać policję w trakcie rodzinnych kłótni.

Media twierdzą, że 27-latek wpadł w depresję po tym, jak jego kuzyn został zabity przez izraelskich funkcjonariuszy. Od tego czasu wielokrotnie próbował dokonywać ataków na izraelskie siły. Zamachowca miała zidentyfikować jego rodzina. Ojciec mężczyzny zadzwonił na policję z informacją, że w czasie wczorajszej strzelaniny, napastnik posługiwał się skradzioną mu bronią. Sam ojciec pracuje jako ochroniarz.

Wczoraj w centrum Tel Awiwu mężczyzna oddał strzały w kierunku osób, siedzących w pubie Simta. Dwie osoby zginęły, a spośród siedmiu rannych, dwie osoby są w stanie ciężkim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj