Inflacja bazowa we wrześniu wyniosła 4,2 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2021, 14:28
Półka sklepowa ceny supermarket
<p>Inflacja bazowa we wrześniu wyniosła 4,2 proc.</p>/ShutterStock
We wrześniu 2021 r. inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 4,2 proc. r/r. Wskaźnik CPI w analizowanym okresie wyniósł 5,9 proc. r/r. – poinformował NBP w poniedziałkowym komunikacie.

W poniedziałek NBP opublikował dane o inflacji bazowej we wrześniu. Wynika z nich, że inflacja po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 5,5 proc., wobec 5,1 proc. miesiąc wcześniej, a inflacja po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 4,1 proc., wobec 3,8 proc. miesiąc wcześniej. Inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 4,2 proc., wobec 3,9 proc. miesiąc wcześniej, zaś tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 4,5 proc., wobec 4,1 proc. miesiąc wcześniej.

NBP przypomniał także, że wskaźnik inflacji konsumenckiej we wrześniu wyniósł 5,9 proc. r/r.

„Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średnią zmianę cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie są poddawane zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe zmiany cen wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami” – napisano w komunikacie banku centralnego.

NBP wskazał w nim, że najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii.

„Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) są bowiem ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym” – przypomniano w komunikacie banku centralnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj