Szef MON: Współpraca koreańskiego i polskiego przemysłu przyniesie korzyści obu stronom

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 listopada 2022, 10:03
Mariusz Błaszczak
<p>Mariusz Błaszczak podczas polsko-koreańskiego seminarium współpracy przemysłu obronnego</p>/PAP
Współpraca koreańskiego i polskiego przemysłu na tak szeroką skalę przyniesie korzyści obu stronom. W tym roku spodziewamy się dostaw czołgów K2 i armatohaubic K9, w przyszłym roku - samolotów FA-50 i wyrzutni Chunmoo - powiedział we wtorek wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak.

Szef MON otworzył we wtorek w Warszawie polsko-koreańskie seminarium współpracy przemysłu obronnego. Podkreślił, że seminarium jest wyrazem dobrych relacji łączących Polskę i Koreę Południową, a ostatnie miesiące sprawiły, że relacje te "stały się jeszcze bardziej intensywne".

"W tym roku negocjowaliśmy wspólną realizację kluczowych dla bezpieczeństw Polski projektów w przemyśle zbrojeniowym. Dzięki otwartości i woli współpracy negocjacje były prowadzone w bardzo szybkim tempie, skutecznie i satysfakcjonująco dla obu stron" - powiedział szef MON dodając, że ich efekty to kolejne zawierane umowy ramowe i wykonawcze.

"To także fakt, że spodziewamy się dostaw z Korei czołgów podstawowych K2 i armatohaubic K9 już w tym, 2022 roku. A samolotów FA-50 oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Chunmoo już w roku przyszłym - 2023" - powiedział Błaszczak.

Zaznaczył, że koreański sprzęt jest zaawansowany technicznie, a także projektowany przy uwzględnieniu zagrożeń podobnych do tych, których możemy się spodziewać w Polsce. "Spełnia on nasze oczekiwania i wpisuje się w plany dalekosiężnego rozwoju Wojska Polskiego" - powiedział szef MON.

Jak wskazywał, dostawa każdego z wymienionych, już zakontraktowanych rodzajów sprzętu wojskowego, oznacza szeroką współpracę przemysłową na kolejnych etapach. "Grupa PGZ (Polska Grupa Zbrojeniowa - PAP) szacuje, że przybliżona wartość jej udziału w projektach K2PL, K9PL i Chunmoo wyniesie ponad 60 mld zł" - zaznaczył. Podkreślił również, że wiele komponentów tych systemów uzbrojenia będzie pochodzić z polskiego przemysłu obronnego.

Szef MON wskazywał, że współpraca koreańskiego i polskiego przemysłu na tak szeroką skalę przyniesie korzyści obu stronom. "W sytuacji ciągłego wspierania przez Polskę Ukrainy w zakresie materiałowo-sprzętowym duże znaczenie ma dla nas możliwość szybkiego zaspokajania potrzeb Sił Zbrojnych RP. Dzięki temu dokonujemy jednocześnie skokowej modernizacji wyposażenia Wojska Polskiego" - powiedział Błaszczak.

Autorki: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Edyta Roś

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj