Forsal logo

Mit dwóch tygodni urlopu. Czy szef może zmusić Cię do długich wakacji?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 17:30
Urlop
Mit dwóch tygodni urlopu. Czy szef może zmusić Cię do długich wakacji?/Shutterstock
W czerwcu w wielu firmach i szkołach zaczyna się gorączka urlopowa. Pracownicy masowo składają wnioski o wolne. Bardzo często spotykają się jednak z oporem działów kadr lub dyrekcji. Szefowie potrafią odrzucić wniosek, jeśli nie obejmuje on dwóch tygodni ciągłego wypoczynku.Wokół tego przepisu narosło mnóstwo mitów. Wiele osób wierzy, że ma bezwzględny obowiązek wziąć długi urlop raz w roku. Prawda prawna wygląda zupełnie inaczej. Cała ta paranoja opiera się na jednym, niefortunnym słowie w przepisach.

Słynny artykuł 162 Kodeksu pracy. Gdzie tkwi haczyk?

Kluczem do całego zamieszania jest art. 162 Kodeksu pracy. Przepis ten mówi, że na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. Ustawodawca dodał tam jednak jedno zdanie. Brzmi ono: co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych.

Dla prawników i praktyków najważniejsze jest tu słowo „powinna”. W języku prawniczym nie oznacza ono bezwzględnego nakazu. To jedynie postulat lub zalecenie. Ustawodawca uważa, że długi wypoczynek jest zdrowy. Nie stworzył jednak mechanizmu, który zmuszałby pracownika do lenistwa wbrew jego woli.

Kogo naprawdę boją się kadry i dyrektorzy?

Skoro przepis to tylko zalecenie, to dlaczego szefowie tak bardzo upierają się przy dwóch tygodniach? Odpowiedź jest prosta. Boją się kontroli Państwowej Inspekcji Pracy.

Przez wiele lat inspektorzy PIP rutynowo wlepiali firmom mandaty za brak 14-dniowych urlopów u pracowników. Był to klasyczny absurd urzędniczy. Dopiero niedawno oficjalne stanowiska resortu pracy oraz samej inspekcji wyprostowały tę sprawę. Jeśli pracownik sam dobrowolnie dzieli urlop na mniejsze części, pracodawca nie ponosi odpowiedzialności. Szef nie ma bowiem prawnych narzędzi, aby fizycznie zmusić Cię do wypisania dłuższego wniosku.

Czy można dostać karę za rozdrobniony urlop?

Dla pracownika nie istnieją żadne sankcje za to, że bierze urlop po jednym lub dwa dni. Możesz wykorzystać cały swój limit na przedłużone weekendy. Pracodawca nie może Cię za to ukarać naganą ani zwolnić.

Jedynym realnym problemem jest sytuacja, gdy firma narzuca plan urlopów z góry, a Ty nie zgłaszasz własnych propozycji. Wtedy szef ma prawo wpisać Cię na dwutygodniowy dyżur wypoczynkowy. Jeśli jednak składasz wnioski na krótsze okresy, a szef je podpisuje, działasz w pełni legalnie. Cała presja kadr to po prostu wygodny mit, który ułatwia im planowanie pracy w okresie letnim.

FAQ

Czy 14 dni urlopu oznacza 14 dni roboczych?

Nie. Przepis mówi wyraźnie o 14 kolejnych dniach kalendarzowych. W praktyce oznacza to, że wystarczy wziąć 10 dni wolnych z puli urlopowej. Dwa weekendy przed, w trakcie lub po urlopie dopełniają wymagany ustawowo czas wypoczynku.

Co zrobić, gdy szef odmawia podpisu pod krótkim urlopem?

Pracodawca ma prawo decydować o terminach urlopów ze względu na konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Nie może jednak uzasadniać odmowy wyłącznie tym, że wniosek jest krótszy niż dwa tygodnie. Warto poprosić o pisemne uzasadnienie odmowy.

Czy Karta Nauczyciela też ma przepis o 14 dniach?

Nauczyciele szkół feryjnych wykorzystują urlop w czasie ferii i wakacji w sposób ciągły. Ich ten problem w ogóle nie dotyczy. Przepis art. 162 Kodeksu pracy dotyczy pracowników administracji, obsługi oraz nauczycieli placówek nieferyjnych.

Czy pracodawca może samowolnie podzielić mój urlop?

Nie. Podział urlopu na części może nastąpić wyłącznie na wniosek pracownika. Szef nie ma prawa samodzielnie pociąć Twojego urlopu na mniejsze kawałki bez Twojej wyraźnej, pisemnej prośby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj