Klienci banków to niewolnicy XXI wieku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 stycznia 2015, 05:01
Manekin w plastikowej folii
Manekin w plastikowej folii/ShutterStock
Miałem sen, że pewnego dnia mechanizmy rynkowe stały się koniecznymi, lecz niewystarczającymi wyznacznikami działalności banków. Że niezbędne stało się uwzględnienie także wartości etycznych w procesie podejmowania decyzji ekonomicznych - pisze w komentarzu Rafał Drzewiecki. 

Miałem sen, że pewnego dnia banki, poprzez swoją działalność, zaczęły się przyczyniać do wzrostu zamożności społeczeństwa. Że fundamentalną zasadą, na której banki i ich pracownicy budują swoje relacje z otoczeniem, jest odpowiedzialność społeczna. Miałem sen, że pewnego dnia, realizując strategię biznesową, banki zaczęły kierować się nie tylko uwarunkowaniami ekonomicznymi, lecz także słusznymi interesami swoich klientów. No cóż, Martin Luther King, opowiadając o swoim śnie, pragnął walczyć z dyskryminującymi przepisami, marzył o zmianie istniejącego, niesprawiedliwego prawa, które dopiero uczyni każdego równym wobec niego.

Mój sen opowiada o istniejących przepisach – kodeks etyki bankowej opracowany przez Związek Banków Polskich bardzo jasno mówi o społecznej misji tych instytucji, o równym traktowaniu klientów i uwzględnianiu ich interesów. Problem w tym, że to fikcja, kamuflaż dla utrzymywania bankowego niewolnictwa. Bo czas nazwać rzecz po imieniu – klienci banków to niewolnicy XXI wieku, z którymi bank pan może robić, co chce. LIBOR wysoki? Płać niewolniku. LIBOR ujemny? Won niewolniku, pan ci płacić nie będzie. King miał sen, że synowie dawnych niewolników i synowie dawnych właścicieli niewolników będą mogli zasiąść razem przy braterskim stole. Tak też się stało. U nas to wciąż tylko sny.

>>> Polecamy: Na dodatkową emeryturę oszczędzają tylko najbogatsi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj