statystyki

Rosja oskarża: Ukraina zbrojnie wtargnęła na Krym. Dwie osoby nie żyją

10 sierpnia 2016, 15:16 | Aktualizacja: 10.08.2016, 16:48
Źródło:PAP
Jaskółcze Gniazdo na Krymie

Jaskółcze Gniazdo na Krymieźródło: ShutterStock

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oskarżyła w środę Ukrainę o zbrojne wtargnięcie na Krym w wyniku czego zginął żołnierz i pracownik FSB. Zdaniem FSB do działań zbrojnych doszło w ostatni weekend.

Reklama

Reklama

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oskarżyła w środę Ukrainę o zbrojne wtargnięcie w weekend na Krym, w wyniku czego zginął żołnierz i pracownik FSB. Informacjom FSB zaprzecza Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU).

FSB zapewniła, że próba zbrojnego wtargnięcia na obszar Krymu została udaremniona. Według rosyjskiej służby Ukraińcy planowali przeprowadzić atak terrorystyczny na Krymie, którego celem byłaby infrastruktura krytyczna.

"Celem działań o charakterze wywrotowym i terrorystycznym było zdestabilizowanie sytuacji społeczno-politycznej w regionie w czasie, kiedy trwają tam przygotowania do wyborów" - napisała FSB w oświadczeniu. We wrześniu odbędą się wybory do Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu Federacji Rosyjskiej.

Rosyjska służba bezpieczeństwa podała, że Ukraińcy przeprowadzili operację na Krymie z soboty na niedzielę, a podczas próby zatrzymania napastników zginął pracownik FSB. Jak poinformowała, Rosjanom udało się wtedy przejąć 20 ładunków wybuchowych zrobionych w warunkach domowych, amunicję, miny, granaty i broń, która jest powszechnie wykorzystywana przez ukraińskie wojsko.

FSB dodała, że zlikwidowano tworzącą się ukraińską siatkę szpiegowską, której członkami byli zarówno Ukraińcy, jak i Rosjanie. Udaremniono także próbę przerzucenia w poniedziałek innej grupy dywersyjnej z Ukrainy na Krym; doszło wtedy do wymiany ognia, w której zginął rosyjski żołnierz - podkreśliło FSB. Zdaniem Rosjan Ukraińcy korzystali ze wsparcia pojazdów opancerzonych.

FSB poinformowało też o wzmocnieniu ochrony infrastruktury krytycznej na Krymie, a także popularnych kurortów turystycznych.

Oskarżenia Rosjan odrzucił doradca szefa SBU Jurij Tandit. „Ukraina nie zajmuje siłą własnego terytorium i nie będzie tego robiła” – powiedział w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina. „Na Krymie mieszkają obywatele Ukrainy i nie mamy prawa sprawiać tam nikomu bólu, a tym bardziej na kogoś tam napadać. Odrzucamy te informacje” – dodał.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

>>> Czytaj też: Katastrofa demograficzna w Rosji, populacja kurczy się w zawrotnym tempie

Reklama

Reklama

  • obe(2016-08-10 15:32) Odpowiedz 179

    To chyba więcej ofiar niż podczas bohaterskiej obrony Krymu przez ukraińską armię ?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Polak(2016-08-10 16:39) Odpowiedz 1335

    Ruska wersja prowokacji gliwickiej z 1939? Zaczyna się pełnoskalowa inwazja na Ukrainę?

  • jacezar(2016-08-10 17:26) Odpowiedz 1028

    Coś mi tu śmierdzi casus beli do ataku na Ukrainę. Z Turcją się dogadali. Europa w kryzysie, USA ma na karku wybory.

  • onuceeee(2016-08-11 11:54) Odpowiedz 220

    O co chodzi moSSkwie?? Przecież Krym to terytorium Ukrainy.

  • Ja(2016-08-10 18:42) Odpowiedz 04

    Nie czytaj pierdół tylko ratuj !!! http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,To-jedyna-szansa-na-uratowanie-oczu-2-letniej-Bianki-Potrzeba-1,5-mln-zl,wid,18461222,wiadomosc.html?ticaid=117861

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze