statystyki

Węgry wykluczone z UE? MSZ Luksemburga ostro atakuje politykę Orbana

13 września 2016, 12:39 | Aktualizacja: 13.09.2016, 14:37
Źródło:PAP
Viktor Orban fot orban fot bloomberg

Viktor Orban fot orban fot bloombergźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Akos Stiller

W wywiadzie dla wtorkowego wydania niemieckiego dziennika "Die Welt" minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn wystąpił z postulatem przynajmniej czasowego wyłączenia Węgier z Unii Europejskiej ze względu na politykę ich władz.

Reklama

Reklama

"Kto jak Węgry buduje płoty przeciwko uchodźcom lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe wykluczony z UE" - powiedział Asselborn. Jak zaznaczył, jest to jedyna możliwość utrzymania spójności UE wraz z jej wartościami.

"Płot, jaki budują Węgry dla zatrzymania uchodźców, staje się coraz dłuższy, wyższy i niebezpieczniejszy. Węgry nie są już daleko od rozkazu strzelania do uchodźców" - ostrzegł. Według niego, gdyby kraj ten ubiegał się obecnie o członkostwo UE nie miałby żadnych szans na przyjęcie.

"Takie typy jak Orban sprawiły, że UE postrzegana jest w świecie jako unia, która na zewnątrz aspiruje do obrony wartości, ale nie jest już zdolna zadbać o te wartości także wewnątrz. I to w kraju, z którego w 1956 roku setki tysięcy ludzi zbiegły przed Sowietami do Europy" - wskazał szef luksemburskiej dyplomacji.

27 szefów państw i rządów unijnych spotka się w piątek bez udziału Wielkiej Brytanii na nieformalnym szczycie w Bratysławie, by dyskutować na temat przyszłości UE po Brexicie.

Politycy państw UE reagują negatywnie na wypowiedź Asselborna ws. Węgier

Przedstawiciele władz państw Unii Europejskiej zareagowali negatywnie na opublikowaną we wtorek wypowiedź ministra zagranicznych Luksemburga Jeana Asselborna postulującą przynajmniej czasowe wykluczenie Węgier z UE jako państwa łamiącego jej zasady.

"Nie jest obecnie moim osobistym stylem wskazywanie drzwi europejskiemu państwu członkowskiemu. Musimy podejmować także skomplikowane debaty, które czasami się zdarzają" - powiedział uczestniczący w spotkaniu z ministrami spraw zagranicznych trzech państw bałtyckich w Rydze szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier.

"Z drugiej strony mogę zrozumieć, że jeśli chodzi o Węgry niektórzy stają się w Europie niecierpliwi w obliczu przeciągających się debat między Komisją Europejską i węgierski rządem" - zaznaczył.

Zdecydowanie krytycznie wyraził się o wypowiedzi Asselborna minister spraw zagranicznych Austrii Sebastian Kurz deklarując, iż bardzo mało przypadła mu ona do smaku. Jak podkreślił, w UE powinna istnieć możliwość ostrych dyskusji, ale piętnowanie partnerów w mediach "nie przyczynia się do zacieśniania współpracy".

Czeski premier Bohuslav Sobotka określił retorykę szefa luksemburskiej dyplomacji jako rzecz nie do pojęcia. "W tych dniach dyskutujemy o przyszłości Unii Europejskiej i potrzebne są nam zachowanie racjonalnego podejścia, jedność oraz zajęcie się wspólnymi tematami. Pogłębianie okopów i wykrzykiwanie o wykluczaniu państw członkowskich uważam za rzeczy nie do pojęcia" - głosi oświadczenie Sobotki opublikowane przez urząd premiera.

W wywiadzie dla wtorkowego wydania niemieckiego dziennika "Die Welt" Asselborn wyraził przekonanie, że "kto, jak Węgry, buduje płoty przeciwko uchodźcom lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe wykluczony z UE". Jak zaznaczył, jest to jedyna możliwość utrzymania spójności UE wraz z jej wartościami.

>>> Polecamy: Francja likwiduje "dżunglę". "Le Figaro" ujawnia rządowy plan rozlokowania migrantów

Reklama

Reklama

  • mjindhubygf(2016-09-13 12:58) Odpowiedz 13114

    Co ta hołota unijna wymyślą to już szkoda nawet komentować.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • Eltor(2016-09-13 13:14) Odpowiedz 1047

    To nie są płoty przeciwko uchodźcom, a przeciwko nielegalnym imigrantom. Aż tak jest im śpieszno do zamiany Europy w Afrykę, że są gotowi łamać prawa dotyczące statusu uchodźcy i pluć na tych, co własnego domu (kraju) i rodziny (narodu) chcą bronić?

  • Bartek(2016-09-13 16:04) Odpowiedz 503

    a po co nam w UE jakiś Luksemburg - pralnia pieniędzy i raj podatkowy?

  • Realista(2016-09-13 23:58) Odpowiedz 280

    To obecny członek i były lider rządzącej Socjalistycznej Partii Robotniczej Luksemburga. Komunistyczna marionetka Niemiec i Francji, dostał ordery od obu krajów.

  • JJ(2016-09-13 22:37) Odpowiedz 260

    Na pewno wola wiekszosci Europejczykow jest aby wykluczac z polityki takich ludzi jak ten luksemburczyk Jean Asselborn - wykluczac i izolowac, dozywotnio. To nie sa politycy, ale lewaccy sabotazysci na smyczy Sorosa i wlasnych lewackich, schizofrenicznych wizji.

  • Gość(2016-09-13 14:22) Odpowiedz 237

    Według mnie to działania tendencyjne mające powstrzymać reformy Unii ,które grupa V4 chce zaproponować w przyszłości. Luksemburg sam tego nie wymyślił za tym stoi gabinet Kanclerz Merkel.

  • 123(2016-09-13 13:43) Odpowiedz 212

    Ciekawe, czy w podobnym tonie wypowie się o Putinie ?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Gerwazy(2016-09-13 16:12) Odpowiedz 212

    Luksemburg powinien być pozbawiony statusu samodzielnego kraju bo to tylko wielka pralnia pieniędzy i raj podatkowy udający kraj.

  • Brawo Węgrzy(2016-09-13 18:16) Odpowiedz 131

    Co to jest Luksemburg? Złodzieje podatkowi i ********** Niemców.

  • klppb(2016-09-13 18:50) Odpowiedz 101

    Minister Spraw Zagranicznych Luksmburga to mniej niż płotka - jeśli zabiera głos i to w taki sposób tzn, że mówi coś czego zleceniodawca nie chce powiedzieć ....

  • gosc(2016-09-14 13:49) Odpowiedz 02

    Jeśli wywala Wegry to Polska powinna w ramach solidarnosci zrobic to samo. Gorzej chyba juz byc nie moze.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze