Milionerka, była prezeska firm kosmetycznych, miłośniczka sztuki. Kim jest przyszła ambasador USA w Polsce?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lutego 2018, 21:47
Georgette Mosbacher
Georgette Mosbacher/Newspix
Prezeska międzynarodowej firmy doradczej i marketingowej Georgette Mosbacher Enterprise Inc., w przeszłości szefowa kilku firm kosmetycznych, autorka książek motywacyjnych dla kobiet, członek zarządu prestiżowej Rady Atlantyckiej (Atlantic Council). Kim jest przyszła ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher?

planuje mianowanie bizneswoman z Florydy, członkini amerykańskiej komisji doradczej ds. dyplomacji publicznej ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce - poinformował we wtorek

W przypadku wyrażenia zgody przez jej kandydatura musi być pozytywnie zaopiniowana przez komisję spraw zagranicznych Senatu i zatwierdzona przez Senat na posiedzeniu plenarnym. Gdyby kandydatura została zatwierdzona, byłaby ona pierwszą kobietą sprawującą tę funkcję w historii stosunków polsko-amerykańskich.

Georgette Mosbacher była w przeszłości szefową kilku firm kosmetycznych. Napisała dwie książki dla kobiet myślących o zrobieniu kariery w biznesie, dała się poznać jako działaczka polityczna i społeczna. Jest byłą żoną , wpływowego polityka który był m.in. szefem resortu handlu w ekipie republikańskiego prezydenta George H.W. Busha.

Obecnie Mosbacher jest prezeską międzynarodowej firmy doradczej i marketingowej Georgette Mosbacher Enterprise Inc. oraz członkinią zarządów szeregu fundacji charytatywnych i organizacji pozarządowych w tym prestiżowej Rady Atlantyckiej (Atlantic Council).

Mosbacher ukończyła studia na uniwersytecie stanu Indiana. Była współprzewodniczącą Komisji Finansów Krajowego Komitetu Partii Republikańskiej i jako pierwsza kobieta w historii przewodniczącą Republikańskiego Stowarzyszenia Gubernatorów.

Prezydent Barack Obama, który sprawował ten urząd z ramienia Partii Demokratycznej, w 2016 r. mianował Mosbacher do Rady Doradczej Dyplomacji Publicznej USA, w której zasiada ona do dnia dzisiejszego.

Mosbacher, mieszkająca obecnie na Florydzie, już od dłuższego czasu była wymieniana jako kandydatka na stanowisko ambasadora.

Jak powiedział PAP jeden z byłych amerykańskich dyplomatów akredytowanych w Warszawie, ewentualne mianowanie pani Mosbacher, częstej współpracowniczki konserwatywnej telewizji na stanowisko ambasador w Warszawie jest przykładem klasycznej "nominacji politycznej”, czyli osoby związanej z partią będącą aktualnie u władzy, w przeciwieństwie do “nominacji zawodowych" dla dyplomatów z dużym doświadczeniem w

"Ambasadorzy z politycznego nadania może nie mają za sobą lat doświadczenia na różnych placówkach jak +zawodowcy+ z Departamentu Stanu, mają za to o wiele lepsze dojście do najważniejszej osoby w państwie, czyli do prezydenta, co ma często o wiele większe znaczenie niż dekady dyplomatycznego doświadczenia” - powiedział rozmówca PAP pod warunkiem nieujawniania jego nazwiska.

>>> Czytaj też: Kolonizacja gospodarcza Europy Wschodniej to fakt. Próba zmiany sytuacji może nie spodobać się Zachodowi [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj