Szef ukraińskiego sztabu generalnego: Rosja zwiększyła obecność wojskową u naszych granic

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 grudnia 2018, 12:04
Ukraina
Ukraina/ShutterStock
Rosja zwiększyła w ostatnim czasie koncentrację wojsk i sprzętu przy granicy z Ukrainą, co może świadczyć o przygotowaniach do działań ofensywnych – oświadczył szef ukraińskiego sztabu generalnego Wiktor Mużenko.

"Charakter dyslokacji sił wskazuje, że w szybkim tempie mogą być sformowane ugrupowania ofensywne i że ich celem jest Ukraina. Dlatego rozpatrujemy nie tylko jeden kierunek, obwody ługański i doniecki (częściowo kontrolowane przez prorosyjskich separatystów – PAP), lecz również północno-wschodnią, wschodnią oraz południową granicę Ukrainy” – powiedział w nadanym w poniedziałek wieczorem politycznym talk-show stacji telewizyjnej

Mużenko oświadczył również, że po przeprowadzonych we wrześniu manewrach Wostok-2018 Rosja przerzuciła ze swoich wschodnich regionów na granicę z Ukrainą 300 czołgów T-62; Moskwa także formuje dwie dywizje, składające się z dwóch pułków pancernych i dwóch pułków wojsk zmotoryzowanych. "Taka dywizja nie jest tworzona dla celów obronnych, lecz ofensywnych" – podkreślił.

Szef ukraińskiego sztabu poinformował jednocześnie, że Rosja podwoiła liczbę okrętów w akwenie Morza Azowskiego. "Rosja pokazuje gotowość do zwiększania tego zgrupowania wojskowego w maksymalnie krótkim czasie. Jest to poważna sytuacja, na którą musimy reagować" – zaznaczył Mużenko.

25 listopada Rosja ostrzelała i zajęła trzy niewielkie ukraińskie okręty, które próbowały pokonać Cieśninę Kerczeńską, łączącą Morze Czarne i Azowskie. Trzech ukraińskich marynarzy zostało rannych. Załogi okrętów, które składały się z 24 osób, zostały zatrzymane.

W wyniku tych wydarzeń władze Ukrainy ogłosiły stan wojenny w dziesięciu obwodach wzdłuż granicy z Rosją oraz separatystycznym Naddniestrzem w Mołdawii, a także w obwodach nad Morzem Czarnym i Azowskim.

>>> Czytaj też: Wschód Europy przestał doganiać Zachód. Źle to wróży przyszłości UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj