Szczyt UE chce zintensyfikowania prac ws. strategii klimatycznej przed czerwcem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 marca 2019, 19:49
Unijni liderzy wezwali w piątek na szczycie w Brukseli do zintensyfikowania prac nad długoterminową strategią klimatyczną przed dalszą dyskusją na Radzie Europejskiej w czerwcu. Premier Mateusz Morawiecki uznał, że zapisy są dobrą podstawą do dalszych dyskusji.

Strategia klimatyczna, nad którą pracuje UE, ma wyznaczać nowe cele dotyczące redukcji gazów cieplarnianych i zdecyduje o tym, jaki będzie kształt unijnej polityki w tym zakresie na najbliższe dekady. Jeden ze scenariuszy przedstawionych przez KE zakłada, że do 2050 roku unijna gospodarka będzie neutralna pod względem emisji CO2 (będzie tyle samo pochłaniała, co emituje).

To ambitny plan, który może powodować spore koszty, dlatego Polska stara się o to, by ostateczne zapisy uwzględniały naszą sytuację.

We wnioskach ze szczytu podkreślono, że ważne jest, by UE przedłożyła długoterminową strategię na rzecz neutralności klimatycznej do 2020 r., zgodnie z postanowieniami porozumienia paryskiego. Co ważne, ma ona jednak uwzględniać specyfikę poszczególnych państw członkowskich oraz kwestię konkurencyjności europejskiego przemysłu.

Premier Mateusz Morawiecki mówił dziennikarzom w Brukseli po szczycie, że uwzględnianie narodowej strategii klimatycznej już zostało ujęte w zeszłorocznych konkluzjach Rady Europejskiej.

"Zadbaliśmy o to, żeby głos Polski, wyrażony w naszej narodowej strategii, która uwzględnia przecież bilans otwarcia, punkt startu, perturbacje związane taką, a nie inna transformacją, jaka przechodziliśmy przez ostatnie 30 lat, że ten głos będzie uwzględniony" - zaznaczył.

Morawiecki podkreślał, że we wnioskach ze szczytu jest zapis o uwzględnieniu specyficznej sytuacji państw członkowskich oraz o wpływie strategii na konkurencyjność poszczególnych sektorów gospodarczych całej UE.

"My oczywiście myślimy o Polsce. Dla mnie najważniejsza jest Polska i konkurencyjność polskich przemysłów, w tym oczywiście przemysłu energochłonnego, czy energetycznego. Z tej perspektywy patrząc, zapisy w konkluzjach są takie, o jakie nam chodziło, i stanowią dobrą podstawę do dyskusji, która w najbliższych 6-12 miesiącach się odbędzie" - oświadczył.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj