Pakistan: Tysiące osób wzięły udział w akcjach solidarności z Kaszmirem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 sierpnia 2019, 19:19
Dziesiątki tysięcy ludzi wzięły w piątek udział w wielu pakistańskich miastach w zorganizowanych przez władze protestach na znak solidarności z mieszkańcami indyjskiej części Kaszmiru. Protesty o podobnym wydźwięku odbyły się też w Bangladeszu.

W telewizji i radiu odtwarzano hymn Pakistanu i Kaszmiru. Protestujący na wschodzie kraju, w tym w mieście Lahaur, palili flagi Indii i podobizny indyjskiego premiera Narendry Modiego.

Premier Pakistanu Imran Khan zorganizował piątkową akcję w ramach kampanii mającej na celu zwrócenie uwagi świata na sprawę Kaszmiru - ocenia Reuters.

Powiedział on w piątek, że ostrzegł społeczność międzynarodową przed możliwym atakiem ze strony Indii na kontrolowaną przez Pakistan część Kaszmiru. Według niego taki atak miałby na celu odwrócenie uwagi od łamania praw człowieka w kontrolowanej przez Indie części Kaszmiru. Zapowiedział, że w razie ataku Pakistan udzieli Indiom "stosownej odpowiedzi". "Nasze siły zbrojne są gotowe" do odpowiedzi na każdy taki atak - dodał.

Khan podkreślił, że jakikolwiek konflikt między Pakistanem i Indiami - mocarstwami nuklearnymi - nie ograniczy się do regionu Azji Południowej. "Dotknie to cały świat" - wskazał, dodając, że podniesie tę kwestię podczas wrześniowego Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

"Jesteśmy z nimi w ich czasie próby. Dzisiejszy przekaz jest taki, że jeśli Kaszmir nie otrzyma wolności, będziemy stać u ich boku" - powiedział Khan tysiącom zgromadzonych demonstrantów w stołecznym Islamabadzie.

Khan określił premiera Indii mianem "faszysty" i porównał go do Adolfa Hitlera. Wyraził obawy przed "ludobójstwem muzułmanów w Kaszmirze". Wyraził też nadzieję na to, że wkrótce Kaszmir stanie się niepodległy.

5 sierpnia Indie unieważniły artykuł 370. konstytucji zapewniający specjalny status stanu Dżammu i Kaszmir, co formalnie zintegrowało indyjską część Kaszmiru z resztą państwa i zlikwidowało obowiązujące dotychczas daleko idące uprawnienia władz regionu.

W reakcji Pakistan, który rości sobie prawa do Kaszmiru, obniżył rangę stosunków dyplomatycznych z Indiami, odwołał swojego ambasadora z Delhi i zdecydował o wydaleniu z Islamabadu indyjskiego ambasadora, zawieszono też dwustronny handel i połączenia kolejowe.

Spór o Kaszmir między Delhi a Islamabadem trwa od 1947 roku, kiedy brytyjskie Indie dzielone były na dwa odrębne państwa – Pakistan dla muzułmanów i Indie dla wyznawców hinduizmu; od tego czasu między krajami doszło do trzech wojen, w tym dwóch z powodu Kaszmiru. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj