Ceny ropy w USA rosną. Są obawy, żę zapasy topnieją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2011, 08:30
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji rosną przed publikacją raportów o jej zapasach - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na wrzesień, drożeje rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 1,02 USD do 89,21 USD. Brent w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 75 centów do 113,00 USD za baryłkę.

W środę dane o amerykańskich zapasach ropy poda Departament Energii USA (DoE).

Analitycy oceniają, że w ub. tygodniu zapasy ropy spadły w USA o 3 mln baryłek. Spodziewany jest spadek zapasów benzyny - o 500 tys. baryłek.

We wtorek po południu swoje wyliczenia o zapasach poda Amerykański Instytut Paliw (API).

"Możemy mieć pewien spadek zapasów z powodu blokady importu i redukcji produkcji ropy w Zatoce Meksykańskiej" - mówi Anthony Nunan, ekonomista Mitsubishi Corp. w Tokio.

"Inwestorzy oceniają jednak, że fundamenty rynkowe nie są takie złe. Struktura cenowa nadal sygnalizuje mocny rynek" - dodaje.

W poniedziałek ropa na NYMEX zdrożała o 95 centów do 88,19 USD/b. Rdr ceny ropy są obecnie wyższe o 15 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj