Podczas pierwszej od ponad 10 lat wizyty serbskiego prezydenta w stolicy Ukrainy, Vuczić zapewnił prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że Belgrad udzieli Kijowowi dodatkowej pomocy finansowej, medycznej i energetycznej oraz włączy się w odbudowę jednego z ukraińskich miast. Powiedział też, że Serbia będzie wspierać starania Ukrainy o członkostwo w UE.
Vuczić oświadczył zarazem, że nie podpisał wspólnej deklaracji szczytu, w której wzywa się m.in. do dalszego wsparcia politycznego, wojskowego i finansowego Ukrainy oraz do dalszego wywierania presji na Rosję.
Serbia wobec wojny w Ukrainie. Belgrad nadal poza sankcjami wobec Rosji
Reuters podkreślił, że Serbia, która pozostaje jednym z najbliższych w Europie sojuszników Rosji, nie przyłączyła się do zachodnich sankcji nałożonych na ten kraj po inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. Z drugiej strony Belgrad wielokrotnie potępiał działania Moskwy na forum ONZ i wyrażał poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy. Od tego czasu Vuczić kilka razy spotykał się też z Zełenskim, a w zeszłym roku uczestniczył w Odessie w poprzedniej edycji szczytu Europy Południowo-Wschodniej i Ukrainy.
Według agencji Reutera Serbia w pełni uznaje integralność terytorialną Ukrainy, włącznie z terytoriami zajętymi przez Rosję w 2014 roku, a Kijów odmówił uznania ogłoszonej w 2008 r. niepodległości Kosowa, zamieszkanego w większości przez Albańczyków.
Od początku rosyjskiej inwazji Serbia przekazała Ukrainie pomoc materialną o wartości ok. 60 mln euro. Belgrad podkreśla, że nie obejmowała ona uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Postawę Serbii wobec wojny na Ukrainie wielokrotnie krytykowały władze Rosji. (PAP)
piu/ ap/
Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania.
