Ceny ropy w USA spadają, bo rosną amerykańskie zapasy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 września 2011, 08:28
fot. Sashkin
fot. Sashkin /ShutterStock
Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji spadają, bo rosną jej zapasy, a to oznacza słabszy popyt na paliwa - podają maklerzy.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na XI, rano czasu europejskiego na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku tanieje o 60 centów do 86,32 USD. Brent w dostawach na listopad na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 1 centa do 110,55 USD za baryłkę.

We wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) podał, że zapasy benzyny wzrosły w USA w ub. tygodniu o 62 tys. baryłek.

Zapasy ropy wzrosły zaś o 2,57 mln b.

W środę swoje wyliczenia poda Departament Energii USA (DoE).

Analitycy oceniają, że zapasy ropy spadły w minionym tygodniu o 1,3 mln baryłek.

"Dane API były mieszano-negatywne według naszej opinii" - mówi Tom Pawlicki, analityk MF Global Holdings Ltd. w Chicago.

"Ceny energii będą spadać w najbliższej perspektywie" - dodaje.

We wtorek ropa w USA zdrożała o 1,11 USD do 86,92 USD za baryłkę. Rdr ceny są obecnie wyższe o 18 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj